Połowa Polaków zadowolona ze swoich dochodów

TNS Polska publikuje wyniki badań wykonanych na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Według badania TNS Polska 55 proc. Polaków jest zadowolonych ze swoich dochodów, a sytuacja 7 proc. z nich jest na tyle dobra, że mogą pozwolić sobie na wszystko. W opozycji pozostaje ta część populacji, którym nie wystarcza pieniędzy na podstawowe potrzeby, a 4 proc. spośród nich żyje w nędzy (1,26 mln osób). W tej grupie najczęściej znajdują się osoby z wykształceniem podstawowym lub zasadniczym, często mieszkający na wsi, których dochód przypadający na gospodarstwo domowe nie przekracza 1500 zł miesięcznie. Najliczniejszą grupę wśród najuboższych stanowią bezrobotni i emeryci.

Dane te mają różnić się od tego, co wyliczył GUS. Według niego w 2013 r. złą sytuację materialną miało aż 7,4 proc. społeczeństwa, które żyło poniżej granicy ubóstwa skrajnego, osiągając miesięczny dochód poniżej 551 zł na osobę, a ponad 8 proc., aby przeżyć, korzystało z pomocy społecznej. 
Zdaniem Adama łąckiego, prezesa zarządu KRD ta różnica ma wynikać z tego, że część osób działa w szarej strefie, która w ubiegłym roku wynosiła 400 mld zł. 

Osób, które nie muszą martwić się, czy wystarczy im "do pierwszego” jest blisko 2,21 mln. Trochę gorzej powodzi się natomiast prawie połowie Polaków – żyją nieźle, choć nie mogą pozwolić sobie na beztroskie wydawanie pieniędzy. Co piąty Polak twierdzi, że aby przeżyć musi bardzo zaciskać pasa – stać go na skromne życie, ale musi mocno ciąć wydatki. 

Spośród wszystkich ankietowanych przez TNS, najwięcej tych, którzy skarżą się, że nie wystarcza im pieniędzy nawet na bieżące potrzeby lub że ledwo wiążą koniec z końcem, mieszka na Mazowszu (14 proc.), Podkarpaciu (14 proc.) oraz Śląsku (13 proc.). Jednocześnie Mazowszanie i Ślązacy stanowią też najliczniejszą grupę wśród tych, których co prawda nie stać na wszystko, ale są w stanie żyć na dobrym poziomie. 
Najlepiej powodzi się mieszkańcom Wielkopolski – 18 proc. spośród tych, którzy twierdzą, że nie muszą ograniczać się z wydatkami, to Wielkopolanie. 

Zdecydowana większość ankietowanych nie spodziewa się w tym roku wielkich zmian, jeśli chodzi o ich finanse – blisko 60 proc. twierdzi, że poziom ich dochodów będzie taki sam, jak w ubiegłym roku, nie zwiększą się też ich wydatki. Wyższych zarobków spodziewa się natomiast 12 proc. badanych. Co ciekawe, optymistami są najczęściej osoby, których zarobki znajdują się na dwóch przeciwległych biegunach – ci najbiedniejsi i ci najbogatsi.

Katarzyna Woźniak 89 Artykuły

Absolwentka polonistyki na toruńskim UMK ze specjalnością filmoznawczą. Na co dzień zdaje relacje z przesunięć na półkach rynku FMCG. Po godzinach - czytelniczka. Najbardziej lubi pisać o filmach i książkach, choć właśnie o nich pisze najrzadziej.