Global Cosmed konsekwentnie trzyma się strategii

Dzięki dynamicznemu rozwojowi w segmencie marek własnych i współpracy z takimi sieciami, jak: Biedronka, Lidl, Tesco, Aldi czy Kaufland, firma coraz bardziej zyskuje w oczach zarządzających funduszami.

Zdaniem Ewy Wójcikowskiej, prezes Global Cosmed, wdrożone w ostatnim czasie działania w zakresie rozwoju marek własnych i związany z tym szybki rozwój firmy, nie pozostają bez echa wśród inwestorów instytucjonalnych.

Tutaj szczególnie istotne znaczenie ma realizacja projektów we współpracy z czołowymi sieciami handlowym, na zamówienie których Global Cosmed produkuje kosmetyki i chemię gospodarczą.

– Wyroby pod markami sieci handlowych są coraz częściej wybierane przez klientów, którzy cenią dobrą jakość za rozsądną cenę. Wciąż jednak mają one w Polsce o wiele mniejszy udział w rynku, niż np. w Europie Zachodniej, gdzie ilościowo stanowią już nawet kilkadziesiąt procent sprzedawanych produktów chemicznych i spożywczych – podkreśla prezes spółki.

Udział marek własnych w rynku kosmetyków i chemii gospodarczej rośnie nie tylko w Polsce, ale też zagranicą, m.in. w Niemczech, gdzie produkty Global Cosmed cieszą się coraz większą popularnością. Już ponad 30 proc. przychodów spółka uzyskuje ze sprzedaży eksportowej. 

Dzięki dobrym wynikom rośnie zainteresowanie inwestorów spółką. Właśnie swój udział w akcjonariacie Global Cosmed zwiększył z 4,96 do 5,87 proc. Trigon TFI.