Święta z lampką wina

W tradycyjnych sklepach kategoria wina nabiera w grudniu rumieńców.

CMR wyliczył, że w sklepach niezależnych i miękkiej franczyzy w ciągu roku najwyższy udział w sprzedaży win w ogóle mają… wina owocowe. Jednak w okresie świąteczno-karnawałowym ten udział znacznie spada: z 59,4 proc. w listopadzie 2012 roku do 41,2 proc. w grudniu 2012 roku. Co prawda od początku roku kalendarzowego udział win owocowych w sprzedaży tej kategorii znów rośnie, np. w lutym 2013 roku przekraczał 55 proc., ale trend spadkowy pod koniec roku jest niepodważalny.
Dzieje się tak dlatego, że Polacy coraz lepiej rozróżniają wina i oddzielają półki z owocowymi trunkami od tych z gatunkowymi. Wiedzą, które wino wybrać na prezent, a które postawić na świątecznym stole. CMR wyliczył na przykład, że w końcu roku wina musujące i szampany mają najwyższy po winach owocowych, bo ponad 25,6-proc. udział w ogólnym wolumenie sprzedaży win w sklepach niezależnych i miękkiej franczyzy.
 O ile średnio miesięcznie w czerwcu-lipcu 2012 roku sprzedaż win musujących była na poziomie 2,5 mln litrów, w grudniu 2012 – styczniu br. sięgnęła już 8 mln litrów (Polska Rada Winiarska za CMR, opracowanie: Jantoń SA, Sp. k.). Polacy chętnie kupują także wina stołowe (niemusujące wina gronowe), których sprzedaż – z wyjątkiem grudnia każdego roku – jest najwyższa po winach owocowych.
 – W grudniu dużą popularnością cieszą się wina musujące, półsłodkie i półwytrawne stołowe wina gronowe oraz, przez wzgląd na porę roku, wina grzane – informuje Konrad Działek, dyrektor marketingu w spółce Jantoń.
Producenci i dystrybutorzy podają, że w okresie świątecznym wina realizują od półtora do dwóch razy wyższą sprzedaż niż w pozostałych miesiącach roku. Dotyczy to również handlu tradycyjnego. Według Grzegorz Bartola, wiceprezesa zarządu w Bartex-Bartol, tak duży popyt stanowi niemałe wyzwanie logistyczne.
 
Bestsellery na półce
 – Dla nas kluczowym kanałem strategicznym jest i zawsze był handel tradycyjny – podkreśla Zuzanna Kaczanowska, brand manager wines Ambra. Ten czołowy producent, importer i dystrybutor win w Europie Środkowo-Wschodniej zwraca uwagę, że w sklepach tradycyjnych trzeba budować ofertę opartą na znanych i rozpoznawalnych markach, które konsumenci lubią i chętnie kupują. – W naszej ofercie są to marki El Sol czy Sutter Home. Sezon świąteczny to także moment, kiedy klienci sięgają po produkty droższe, a więc m.in. wina: Kumala z RPA czy Hardys i Lindemans – z Australii – informuje Zuzanna Kaczanowska. Wśród topowych marek Ambry na okres świąteczno-karnawałowy są oczywiście również marki Dorato i Cin & Cin.
 W winiarniach Barteksu jednym z najchętniej kupowanych produktów w okresie świątecznym jest wino musujące Jantarnoje, ale również marki Amadeusz i Istra w nowej szacie graficznej (nowa etykieta i butelka).
W należącym do międzynarodowej grupy Henkell & Co. Vinpolu grudniowa sprzedaż win musujących Henkell (tzw. sektów) realizuje ok. 40 proc. sprzedaży całorocznej. – Są to szlachetne trunki, które na półce kosztują ok. 27 zł – mówi Hanna Hausman, zastępca dyrektora ds. marketingu i eksportu Vinpol, Grupa Henkell & Co. Vinpol oferuje najbardziej wytrawną wersję Henkell Trocken, Henkell Halbtrocken o mniejszym stopniu wytrawności, Henkell Rose, Henkell Blanc de Blanc z delikatną nutą gruszki Williamsa oraz wersję czerwoną Henkell Kardinal.
– Jesteśmy świadomi, że przeważająca część polskich konsumentów preferuje słodkie i półsłodkie wina musujące w korzystnej cenie ok. 10 zł. Z myślą o nich proponujemy marki Afrodite i Raffaello, które w okresie świątecznym cieszą się dużym powodzeniem – zapewnia Hanna Hausman.
TiM, importer i dystrybutor win gronowych z Bielska-Białej, w karnawale poleca przede wszystkim markę Champagne – to nazwa win musujących, zastrzeżona wyłącznie dla tych, które powstały w rejonie Szampanii we Francji. – Oczywiście mamy również w portfolio wiele win musujących wytwarzanych metodą tradycyjną, takich jak hiszpańska Cava Jaume Serra czy włoskie Veneziano. Ofertę uzupełniają Moscato Capolavero czy Bonetti Spumante – przeznaczone zwłaszcza dla osób oszczędnych – wymienia Mariusz Glenszczyk, wiceprezes TiM.
Koniec roku to nie tylko sylwester i karnawał. To również świąteczny czas przy stole, na którym często widnieje butelka wina gronowego. – Mogę polecić chilijskie Chardonnay z serii Cono Sur bądź też wino reńskie Michel Schneider, które jest klasycznym Rieslingiem o mocno owocowej nucie – mówi Mariusz Glenszczyk.
Pozycję na rynku buduje dystrybutor morawskich win Amazis.net. Mimo że wina te na polskim rynku są dopiero od 2010 roku Zuzanna Szymańska, marketing & PR director w Amazis.net, już widzi pewne tendencje. Pod koniec roku konsumenci najchętniej sięgają bowiem po wino wyprodukowane metodą charmat (wtórnej fermentacji) Bohemia Sekt demi sec. – Okres świąteczny to również sezon na prezenty, tutaj często wybiera się bardzo reprezentacyjne wino musujące, jakim jest różowa Bohemia Sekt rose demi sec. Wina musujące Bohemia Sekt kosztują na półce ok. 24 zł – wskazuje Zuzanna Szymańska.

Ilona Mrozowska

W wersji limitowanej
W okresie noworocznym nie brakuje świątecznych zestawów, które mają przyciągnąć uwagę konsumentów. W specjalnych zestawach prezentowych Bartex oferuje m.in. białe wino Amadeusz,Vinpol – wino Henkell Trocken (tzw. sekt), a Ambra – limitowaną edycję wina musującego Cin & Cin.

Na Sylwestra
Dorato od Ambry to od lat marka nr 1 w kategorii win musujących. W okresie noworocznym świetnie sprzedaje się hiszpańskie wino musujące Cava Jaume Serra z portfolio TiM. Także morawskie wina, choć obecne w Polsce dopiero od 2010 r., już mają swoje hity i wiadomo, że w końcu roku konsumenci najchętniej sięgają m.in. po wino Bohemia Sekt demi sec.

 

Ilona Mrozowska 4596 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.