Gradeccy sprzedają Eko

Krzysztof Gradecki objął stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej Eko Holdingu. Wraz z żoną ma zostać mniejszościowym udziałowcem.

Najpierw Krzysztof Gradecki zrezygnował ze stanowiska prezesa Eko Holdingu, nie podając powodu takiego ruchu. Komunikat o tym spółka wydała 21 września. Tego samego dnia okazało się, że Krzysztof i Marzena Gradeccy podpisali warunkową umowę kupna od Eko Holdingu wszystkich jego udziałów w spółkach zależnych, poza detaliczną. Chodzi o Asort Dystrybucję, Podkarpacką Sieć Hurtowo-Detaliczną "Astra", PGD Polska, Aligatora, Rabat Detal, Rovitę oraz Yoko. Ustalono cenę sprzedaży w wysokości 15 mln zł. Stanowi ona różnicę między wartością firm (80 mln zł) a ich długiem wynoszącym 65 mln zł. Krzysztof i Marzena Gradeccy mają też przejąć zobowiązania Eko Holdingu związane z przejęciem Rovity  (1,6 mln zł).

Warunkiem realizacji transakcji miały być: nabycie przez Ecorse Investments (spółka kontrolowana przez fundusz Advent) akcji Eko Holdingu w wyniku wezwania, przeniesienie na PGD wszystkich udziałów spółek poza działalnością detaliczną i uzyskanie niezbędnych zgód.

Kolejnego dnia Marzena i Krzysztof Gradeccy podpisali umowę o sprzedaży większościowego pakietu akcji Eko Holdingu w ramach wezwania ogłoszonego przez Ecorse. Po wydzieleniu z Eko Holdingu wszystkich spółek i pozostawieniu w niej tylko działalności detalicznej Ecorse podniósł cenę w wezwaniu do 4,70 zł za akcję. Gradeccy zostali równocześnie zobowiązani do reinwestowania środków uzyskanych ze sprzedaży udziałów w celu zapewnienia „płynnego przejęcia zarządzania Eko Holdingiem“ przez nowego inwestora.

Barbara Mikusińska 774 Artykuły

Współtwórczyni „Handlu”. Od początku jego istnienia, czyli od 1993 r., redaktor naczelna. Globtroterka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.