Emperia zwołuje NWZA

6 grudnia akcjonariusze głosować mają zmiany w statucie i programie motywacyjnym.

Zarząd Emperii proponuje przyznanie akcjonariuszom mniejszościowym prawa do sprzedaży swoich akcji w sytuacji, gdyby jakikolwiek podmiot uzyskał dominujący wpływ na spółkę. Ma ona bowiem bardzo rozdrobniony akcjonariat - żaden z akcjonariuszy nie przekracza progu 10 proc. głosów. Przy tak rozdrobnionym akcjonariacie posiadanie ponad 20 proc. ogółu głosów może umożliwić pojedynczemu akcjonariuszowi lub grupie działającej w porozumieniu wywieranie nadmiernego wpływu na decyzje podejmowane przez walne zgromadzenie i zmniejszenie znaczenia głosów akcjonariuszy mniejszościowych.

- Poprzez te zmiany chcemy uczynić inwestycję w akcje Emperii atrakcyjniejszą, zabezpieczając prawa także drobnych akcjonariuszy oraz gwarantując im możliwość realnego wpływu na podejmowane uchwały determinujące przyszłość spółki – tłumaczy Artur Kawa, prezes zarządu Emperia Holding, i dodaje, że takie rozwiązanie zalecane jest także przez dyrektywy unijne.

Emperia kontynuuje jednocześnie skup akcji własnych. We wrześniu 2010 r. wydała na ten cel 40 mln zł, nabywając akcje dające prawo 2,662 proc. głosów na WZA. W październiku rada nadzorcza przeznaczyła na buyback kolejnych 25 mln zł, które wydane mają być do końca tego roku. W sumie Emperia ma już prawo do 2,931 proc. głosów na WZA.

Na grudniowym NWZA zarząd chce również poddać pod głosowanie przyznanie na 24 miesiące Arturowi Kawie i Piotrowi Laskowskiemu, założycielom Grupy Handlowej Emperia, uprawnień osobistych w postaci prawa wyboru członków rady nadzorczej

- Podobne uprawnienia mieliśmy, gdy łączyliśmy się z BOS-em. Pozwoliłyby one nam skupić się na najważniejszych teraz zadaniach, czyli najpierw sprzedaży operacji detalicznych, a potem nieruchomości, tak byśmy jak najszybciej mogli przekazać gotówkę akcjonariuszom i wypełnić prognozy - mówi Artur Kawa.

Zmiany w „Programie motywacyjnym 2010-2012”, którym objęci są kluczowi menedżerowie Grupy, polegać miałyby na redefinicji celu finansowego poprzez wyłączenie przy jego ustalaniu wyniku z transakcji polegających na zbyciu m.in. akcji, udziałów, przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanych części oraz nieruchomości podmiotom spoza grupy. Dodatkowo w cenie emisyjnej akcji serii P uwzględniona miałaby być sytuacja, w której spółka wypłaca dywidendę lub zaliczki na poczet dywidendy w wymiarze przekraczającym poziom 40 proc. nieskonsolidowanego zysku netto z poprzedniego roku (po skorygowaniu o wynik zdarzeń jednorazowych), tj. poziomu przyjętego w polityce dywidendowej firmy. W takiej sytuacji cena emisyjna ulegałaby korekcie wynikającej z takiej nadwyżki wypłat.

We wrześniu Emperia wypłaciła akcjonariuszom dywidendę, przeznaczając na ten cel ponad 39,2 mln zł, co stanowi ok. 40 proc. skonsolidowanego zysku netto za 2010 r. Wielkość dywidendy wyniosła 2,63 zł na akcję.