USA i Europa Wschodnia ciągną Lambertza

Akwizgrański producent ciast i ciastek zbiera owoce inwestycji zagranicznych. Jego największe rynki zbytu poza Niemcami to Polska i Stany Zjednoczone.

Region Europy Wschodniej, z Rosją włącznie, zaopatrywany jest z zakładu w Polsce. Na razie sprzedaż zagraniczna stanowi około 22 proc. sprzedaży całkowitej. Ten stosunkowo niewielki udział to konsekwencja specyfiki branży. Dużą część asortymentu producenta stanowią produkty sezonowe, różniące się między sobą w różnych krajach. Dlatego poza Niemcami Lambertz sprzedaje głównie wypieki całoroczne, natomiast za Łabą produkty sezonowe są mocną stroną producenta.

W ubiegłym roku wyroby całoroczne zwiększyły sprzedaż o 2,3 proc. Około połowa sprzedała się za granicą. Niemal cały wzrost obrotów wypracowały Stany Zjednoczone, gdzie lepsza dystrybucja i zwiększenie liczby współpracujących sklepów przyniosły 10-proc. wzrost ilości sprzedanych ciastek. Stany wyrosły tym samym na drugi zagraniczny rynek Lambertza - po Polsce.

Polska fabryka, jedyny zakład firmy poza terenem Niemiec, odnotowała w ubiegłym roku 4-proc. wzrost sprzedaży i po raz pierwszy przekroczyła poziom 40 mln euro. Połowa produkcji powędrowała na inne wschodnioeuropejskie rynki. Szczególnie dobrze rozwijała się sprzedaż w Rosji, na Ukrainie i w Azerbejdżanie.