Tesco rośnie w Stanach

Najgorsze wyniki w Wielkiej Brytanii od 20 lat, rekordowa dynamika sprzedaży w Stanach Zjednoczonych.

Brytyjski koncern miał w I półroczu roku finansowego 2011/2012 sprzedaż na poziomie 35,5 mld funtów. Sprzedaż grupy w ciągu 26 tygodni, do 27 sierpnia, wzrosła o 8,8 proc., a z wyłączeniem paliw o 7,3 proc. Największy wzrost sprzedaży dokonał się za oceanem – o 11,7 proc. (like-for-like, z VAT-em, bez paliw). W naszym regionie prymusem okazała się Słowacja ze wzrostem sprzedaży o 7,8 proc. W tym samym tempie rosła sprzedaż w Tajlandii.

 

W Wielkiej Brytanii pierwsze półrocze było "najgorsze od 20 lat", jak napisał "The Grocer". Sprzedaż z wyłączeniem VAT-u i paliw spadła w tym czasie o 0,9 proc. To wynik kryzysu finansowego, który powoduje, że konsumenci ograniczają wydatki. Tesco próbuje odzyskać brytyjskich klientów, obniżając ceny. Ok. 3 tys. produktów można na Wyspach kupić taniej o 10-30 proc.

Zysk operacyjny Tesco wzrósł globalnie o 37,7 proc., do 1,77 mld funtów.