Tesco spadło w tych samych sklepach

W I połowie tego roku polski oddział Tesco zanotował spadek obrotów w tych samych sklepach, mimo to liczy w przyszłości na dwucyfrowe wzrosty.

 

Tesco zaprezentowało wyniki za pierwsze półrocze roku finansowego 2011/12, czyli 26 tygodni kończących się 27 sierpnia.

- W Polsce remodeling hipermarketów na format Extra nieco spowolnił nasz rozwój – powiedział przy tej okazji Philip Clarck, szef koncernu Tesco.

W omawianym okresie sprzedaż w tych samych sklepach spadła o 0,4 proc. Podczas gdy w I kwartale firma notowała jeszcze wzrost przychodów ze sprzedaży na poziomie 1,6 proc., II kwartał przyniósł jej już 2,2-proc. spadek. Jednocześnie firma spodziewa się, że po zakończeniu przebudowy hipermarkety jako Tesco Extra osiągać będą nawet 20-proc. wzrost obrotów. By móc pod ich kątem rozbudowywać asortyment, Tesco zapowiada zwiększenie pojemności magazynów.

Ogólnie wyniki Tesco nie przedstawiają się jednak aż tak źle. Przy uwzględnieniu nowych sklepów dynamika wzrostu obrotów wyniosła 7 proc. (rok wcześniej wynosiła 8 proc.). W sumie pierwsze półrocze Tesco w Polsce zakończyło z obrotami na poziomie 5,2 mld zł.

Otwarto w tym okresie trzy nowe hipermarkety (a trzy otwarto ponownie po przebudowie) oraz 15 innych sklepów (trzy poddano remontom). 6 sklepów zamknięto. 27 sierpnia Tesco miało w Polsce 383 sklepy, w tym 74 hipermarkety.