Holendrzy polubili Lidla

Niemiecki dyskonter w ciągu roku zwiększył swój udział w holenderskim rynku i jest piątym co do wielkości sprzedaży detalistą w tym kraju.

Na czele stawki są sieci Albert Heijn (Ahold), C1000, Aldi i Jumbo. Dzięki postępowi Lidla udział sektora dyskontowego wzrósł na holenderskim rynku do 14,6 proc. Niemiecka sieć ma w tym kraju ok. 350 sklepów i obroty rzędu 1,8  mld euro. Holendrzy cenią w Lidlu niższe niż w supermarketach ceny i ofertę produktów świeżych, zwłaszcza warzyw i owoców - pisze "Lebensmitel Zeitung", powołując się na lokalny magazyn "Distrifood".

Wzrost obrotów Lidl zawdzięcza przede wszystkim wyższym kwotom wydawanym przez stałych bywalców oraz coraz większej liczbie stałych klientów. Lidl cały czas rozbudowuje swoją sieć i zwiększa wydatki na reklamę. Tylko w pierwszym półroczu 2011 r. wzrosły one o 20 proc.

Konkurent Lidla Aldi nie rośnie tak dynamicznie, ale ma większy udział w rynku. Biznes Aldi w Holandii jest stabilny, jednak dyskonter stracił w ostatnich latach udziały na rzecz konkurentów.