Coca-Cola protestuje przeciw podatkowi

Amerykański producent napojów wstrzymuje inwestycje we Francji z powodu planowanego przez ten kraj podatku od napojów słodzonych.

Coca-Cola obrażona na Francję. W symbolicznym proteście przeciw planowanemu podatkowi od napojów słodzonych (zwanemu zresztą "Cola-podatkiem") producent wstrzymał do odwołania otwarcie nowej fabryki puszek w miejscowości Pennes-Mirabeau w południowej Francji.

Jesteśmy przeciwni stygmatyzowaniu naszych produktów i stawianiu ich na równi z alkoholem czy papierosami - to głos ze strony producenta. Coca-Cola chciała zainwestować 17 mln euro w nowy zakład. Jak twierdzi producent, w wyniku podatku cena dla klienta końcowego podskoczyłaby o 3,5 proc.

Debata nad planowanym podatkiem toczy się w parlamencie. Ma być częścią pakietu oszczędnościowego będącego reakcją na kryzys długu w Europie.