Eurocash i Emperia w sądzie

Rozpoczęło się postępowanie arbitrażowe z powództwa Eurocashu przeciwko Emperii.

Jego celem ma być ustalenie, czy umowa inwestycyjna zawarta między firmami nadal obowiązuje i czy cena za udziały i akcje nabywane przez Eurocash w spółkach dystrybucyjnych kontrolowanych przez Emperię jest równa tzw. wartości bazowej, tj. kwocie 925 975 000 zł (skorygowanej zgodnie z jednym z artykułów umowy inwestycyjnej).

Postępowanie ruszyło 10 września po tym, jak na początku września wydział gospodarczy Sądu Okręgowego w Lublinie uznał roszczenia Eurocashu za prawdopodobne i postanowił o ich zabezpieczeniu. Zgodnie z jego postanowieniem udziały Tradisu nie mogą być do końca postępowania sprzedawane ani obciążane.

– Nasz cel jest niezmienny: sfinalizowanie przejęcia. Jesteśmy do tego dobrze przygotowani, również pod względem finansowania transakcji. Bazując na wielu analizach prawnych, jesteśmy również spokojni o wynik arbitrażu – mówi Jacek Owczarek, członek zarządu Eurocashu.

Artur Kawa, prezes zarządu Emperia Holding SA, powiedział odnośnie do powództwa Eurocashu, że firma spodziewała się, iż ten spór rozstrzygnie dopiero sąd i jest gotowa bronić swoich praw wynikających z umowy. – Po zapoznaniu się z wnioskiem podejmiemy decyzje o dalszych krokach. Jesteśmy przekonani, że postępowanie arbitrażowe potwierdzi nasze racje – stwierdził. Podkreślił, że toczące się postępowanie nie będzie miało wpływu na bieżącą działalność Tradisu.

Kazimierz Mars, prezes zarządu Tradisu, mówi, że klienci firmy wykazali się wyrozumiałością i lojalnością, kontynuując współpracę z grupą mimo niepewności związanej z perspektywą połączenia z Eurocashem. – Tuż po podpisaniu umowy inwestycyjnej widzieliśmy pewną ostrożność wśród detalistów, jednak im bardziej perspektywa połączenia się oddalała, tym bardziej nasi klienci otwierali się na dalszą współpracę. W sierpniu, kiedy okazało się, że Eurocash nie zrealizował transakcji i umowa nie obowiązuje, zanotowaliśmy rekordowe obroty. Tę tendencję chcemy utrzymać – podkreśla.

Teraz Tradis zamierz zbudować wokół siebie silną grupę skupiającą spółki dystrybucyjne, formaty franczyzowe i współpracujące spółdzielnie Społem. Ma się rozwijać organicznie oraz poprzez fuzje i połączenia.