Alma z zyskiem

O 17 proc. wzrosły przychody Almy Market w I połowie roku. W tym roku chce jeszcze otworzyć 3 sklepy i inwestuje w sprzedaż przez internet.

Skonsolidowane przychody wyniosły ponad 682 mln zł.  Spółka wypracowała 7,2 mln zł zysku operacyjnego, podczas gdy rok temu wykazała stratę w wysokości 0,46 mln zł. Zysk netto wyniósł 1,7 mln zł, w I połowie ub.r. odnotowała ponad 6,9 mln zł straty.
Spółka dominująca Alma Market, do której należą m.in. delikatesy oraz sklepy Krakowski Kredens, zwiększyła przychody ze sprzedaży o 8 proc. W tych samych sklepach wzrosły one o 6,3 proc. Zarząd spółki tłumaczy większy wzrost niż średnia dla rynku detalicznego (3,3 proc.) działaniami stymulującymi sprzedaż oraz wynikami nowych sklepów.
Alma Market chwali się też marżą wyższą niż w I połowie 2010 r. Tegoroczny wskaźnik był o 1 proc. większy niż rok temu. Według zarządu spółki wpływ na to miała zwiększona sprzedaż produktów z wyższymi marżami i poprawa warunków handlowych.
Na ten rok Alma Market zapowiadała otwarcie czterech delikatesów. W sierpniu ruszył sklep w Warszawie, do końca br. ma otworzyć delikatesy w Krakowie, Szczecinie i kolejny w Warszawie.  Przewiduje, ze koszt tych inwestycji wyniesie około 17 mln zł. Na modernizację prowadzonych sklepów chce wydać 2 mln zł.
Zamierza też rozwijać Krakowski Kredens. Obecnie pod tym szyldem działają 34 sklepy (o powierzchni sprzedaży 40-80 mkw.), do końca roku sieć ma być większa o 3 placówki.
Zarząd Almy Market widzi duży potencjał rozwoju sprzedaży internetowej. Szacuje, że przychody z tej działalności sięgną w tym roku 50 mln zł. W październiku zamierza otworzyć kosztem 2 mln zł w Warszawie magazyn do obsługi sprzedaży internetowej. Stolica realizuje wysokie obroty z tej formy sprzedaży. W innych miastach sprzedaż internetowa będzie rozwijana na bazie działających delikatesów.