Eurocash poszedł po Tradis do sądu

Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia.

W odpowiedzi na odstąpienie przez Emperię od umowy inwestycyjnej Eurocash wystąpił o zabezpieczenie swoich roszczeń do Sądu Okręgowego w Lublinie. 2 września Sąd ten wydał postanowienie o zabezpieczeniu do momentu, aż upłynie miesiąc  od prawomocnego wyroku, który ma zapaść w przyszłym postępowaniu arbitrażowym. Eurocash ma 14 dni na złożenie pisma w tej sprawie.

Decyzja sądu oznacza m.in., że udziały Grupy Tradis nie mogą być sprzedane ani obciążane.

- Sąd wydał postanowienie dotyczące zabezpieczenia po analizie przedstawionych przez nas argumentów. Dotyczyły naszego prawa do przejęcia Grupy Tradis na zasadach określonych w umowie inwestycyjnej.  Tym samym sąd uznał nasze roszczenie za uprawdopodobnione. Tak jak mówiliśmy do tej pory – dla nas najważniejsze jest sfinalizowanie transakcji i jesteśmy do tego dobrze przygotowani. Jeśli będzie trzeba użyjemy odpowiednich środków prawnych, aby Emperia dotrzymała swoich zobowiązań, zadeklarowanych w podpisanej ponad pół roku temu umowie – powiedział Jacek Owczarek, członek zarządu Eurocashu.

Kilka dni wcześniej Eurocash poinformował, że podpisał z Bankiem PKO i ING Bankiem Śląskim aneks do umowy kredytowej przedłużający udostępnienie kredytu na przejęcie Grupy Tradis do 31 października br. Jacek Owczarek stwierdził wówczas, że Emperia nie ma prawa oczekiwać, iż Eurocash zapłaci cenę inną, niż zostało to ustalone w umowie.