Diageo zadowolony z wyników

Również w Polsce. Krzysztof Michalski, dyrektor zarządzający Diageo Polska, zapowiada kontynuowanie strategii wprowadzania do sprzedaży importowanych marek.

Diageo, producent i dystrybutor jednych z najbardziej znanych marek alkoholowych na świecie w kategorii alkoholi mocnych, win i piw, podał, że w minionym roku obrotowym (zakończonym 30 czerwca br.) zanotował 5-proc. wzrost sprzedaży netto. Łącznie sprzedaż ta wyniosła 9,9 mld funtów. Na dobry wynik wpłynął m.in. wzrost przychodów ze sprzedaży produktów z segmentu premium oraz wzrost marży operacyjnej.

 

Wydatki marketingowe Diageo wzrosły o 8 proc. - do 15,5 proc. wartości sprzedaży netto, głównie na rynkach wschodzących oraz w przypadku kluczowych marek alkoholi wysokoprocentowych w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli chodzi o Polskę, to - jak informuje Diageo - jako jeden z większych i ważnych rynków regionu była ona w gronie krajów, które dostarczyły silnych wzrostów sprzedaży. Według Krzysztofa Michalskiego rodzimy konsument w coraz większym stopniu zainteresowany jest nowymi markami w kategorii alkoholi importowanych, które już są popularne na świecie.

- Dlatego koncentrujemy się na rozszerzeniu portfolio - podkreśla. W minionym roku finansowym Diageo wprowadził na polski rynek m.in. whisky numer 1 w Wielkiej Brytanii – Bell’s czy szybko rosnącą whisky w kategorii single malts – Singleton. Na sklepowych półkach zadebiutował też karaibski rum Captain Morgan czy ostatnio - tequila nr 1 na świecie – Jose Cuervo.

Krzysztof Michalski zapowiada, że w tym roku finansowym Diageo będzie kontynuował wprowadzanie na polski rynek kolejnych uznanych na świecie marek.