Detal ofiarą zamieszek

11 tys. pracowników sklepów dotknęły rozruchy, które przetoczyły się ostatnio przez Anglię.

 

Tę szokującą liczbę podało British Retail Consortium. Według konsorcjum sklepy straciły 7,5 tys. godzin pracy, wiele z nich okradziono, inne spalono. Niektórzy z detalistów twierdzą podobno, że nie uda im się podnieść po stratach, które ponieśli.

– Tysiące pracowników handlu to zapomniane ofiary zamieszek – powiedział dyrektor konsorcjum Tom Ironside, nawołując do jak najsurowszego karania sprawców awantur.