Rewolucja w Makro UK

Nowe kierownictwo, program oszczędnościowy, możliwe zwolnienia i nowy format - Grupa Metro wzięła się za porządki w swojej brytyjskiej sieci cash and carry.

Restrukturyzacja ma spowodować, że w ciągu półtora roku sieć Makro UK zacznie przynosić zyski zamiast dotychczasowych strat. W ciągu czterech lat brytyjski biznes hurtowy odnotował 113 mln euro strat. W czerwcu br. zarząd w Düsseldorfie stracił cierpliwość i zdymisjonował cały zarząd, oddając ster rządów w ręce "człowieka od restrukturyzacji" - Klausa Rättiga. Wraz z trzyosobowym zespołem doradczym ma on wyprowadzić brytyjskie Makro na szerokie wody do 2013 r.

W październiku na czele firmy stanie Jürgen Schwarze, Rättig zostanie natomiast członkiem zarządu ds. restrukturyzacji. Nie zdradzono szczegółów zmian, jakie będą wprowadzane na Wyspach, wiadomo jednak, że chodzi o obniżenie kosztów, zmiany koncepcji i - być może - także zwolnienia. Kierownictwo zapewnia jednak, że nie zamknie żadnego z 30 sklepów. Na razie uruchomiło dwie nowe testowe placówki w Manchesterze i Teeside.