Herbata będzie drożeć?

Zdaniem Tomasza Witomskiego, prezesa Gourmet Foods (Dilmah), wysokiej jakości herbata może podrożeć już jesienią br.

– Obserwacja relacji cen do jakości herbaty na polskich półkach sklepowych sugeruje, że przy takim samym poziomie cen jakość mogłaby być wyższa, gdyby herbata zaliczana była u nas podobnie jak w wielu innych krajach do podstawowych artykułów spożywczych i objęta niższym niż 23-proc. podatkiem VAT – uważa Tomasz Witomski, szef firmy dystrybuującej cejlońską herbatę Dilmah.

Podkreśla, że od kilku lat ceny herbat na rynku światowym rosną: w 2006 r. średnioroczny światowy koszt 1 kg wynosił 1,9 dolara, a w 2010 r. już 2,9 dolara. Szczególnie szybko rosły ceny cejlońskiej herbaty, gdyż z uwagi na jakość popyt na nią szybciej się zwiększa. W efekcie herbata ze Sri Lanki (dawny Cejlon) jest obecnie o kilkadziesiąt procent droższa od pochodzących z innych krajów oraz od mieszanek (blendów).

– W polskich sklepach nie było w bieżącym roku istotnych zmian cen herbaty z uwagi na kształtowanie się popytu konsumpcyjnego – zauważa prezes Gourmet Foods. Jednak jego zdaniem możliwości utrzymania poziomu cen dobrej jakości herbaty zostały u nas wyczerpane. Przewiduje, że prawdopodobnie już jesienią nastąpi dalsza polaryzacja cen i jakości prawdziwej herbaty (camelia sinensis). – Te wysokiej jakości będą drożały, bowiem producenci tacy jak Dilmah nigdy nie pójdą na jakiekolwiek kompromisy jakościowe – podkreśla. Dodaje, że producenci tańszych herbat, jeżeli zdecydują się utrzymywać obecny poziom cen, prawdopodobnie zmuszeni będą jeszcze bardziej obniżyć ich jakość.