Niezłe półrocze Unilevera

Podwyżki cen i program oszczędnościowy zapewniły brytyjsko-holenderskiemu koncernowi wyższy zysk.

W pierwszej połowie roku producent Knorra, Algidy i Liptona zwiększył przychody o 4,1 proc. do 22,79 mld euro. Sprzedaż wzrosła o 5,7 proc., przy czym 2,2 pkt proc. to zasługa większej liczby sprzedanych produktów, a 3,5 pkt proc. - podwyżek cen. Negatywny był wpływ relacji walutowych, które obniżyły wartość sprzedaży o 1,6 proc. Zysk netto wzrósł o 10 proc. do 2,24 mld euro. Zysk operacyjny był wyższy o 8 proc. niż przed rokiem i wyniósł 3,31 mld euro.

Największy wzrost sprzedaży przyniosły rynki Azji, Afryki i Europy Środkowo-Wschodniej, wliczając w to Rosję - aż o 9 proc. W Amerykach wzrost wyniósł 5,3 proc., a w Europie Zachodniej 1,3 proc.

- Większa liczba lepszych i szybciej wprowadzonych na rynek innowacji oraz wchodzenie naszych marek na nowe rynki to najważniejsze czynniki wpływające na nasz wzrost - powiedział Paul Polman, szef koncernu. Jako przykład podał produkty do pielęgnacji włosów z linii Dove Hair Therapy, które mają być wprowadzone do końca tego roku na rynki ponad 30 krajów.