Biedronka nie do pokonania

W II kwartale wypracowała 20-proc. wzrost obrotów w tych samych sklepach.

- Doskonałe wyniki w pierwszej połowie roku potwierdzają nasze wysokie oczekiwania wobec Biedronki – powiedział Pedro Soares dos Santos

W sumie w pierwszym półroczu przychody ze sprzedaży w tych samych sklepach Biedronki okazały się wyższe o 16,5 proc. niż rok wcześniej. Wpływ na to miał 6-proc. wzrost koszyka zakupowego i zwiększenie o 10 proc. liczby wizyt w Biedronkach. Jak przyznaje Jeronimo Martins nie bez znaczenia była korzystniejsza niż rok wcześniej sytuacja w kraju (wtedy na wyniki w pierwszej połowie roku wpłynęła katastrofa w Smoleńsku i słaba pogoda), a także większa inflacja.

Ogółem po pierwszych sześciu miesiącach 2011 r. Biedronka może pochwalić się obrotami w wysokości 11,25 mld zł (2,84 mld euro), czyli o 26,6 proc. (28 proc.) lepszymi niż rok wcześniej.

- Realizujemy przyjętą strategię rozwoju sieci Biedronka. W tym roku planujemy otwarcie około 200 nowych sklepów i co najmniej takie samo tempo chcemy utrzymać w następnych latach – mówi Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka.

Inwestycje w nowe otwarcia w Polsce pochłonąć mają w tym roku około 75 proc. kapitału inwestycyjnego Grupy Jeronimo Martins, który wynosi 450 mln euro.

W pierwszej połowie roku powierzchnia sprzedaży sieci powiększyła się w sumie o 14,3 proc. Otwarto 63 sklepy, 5 zamknięto. W 24 placówkach przeprowadzono remonty. Drugi kwartał Biedronka zamknęła z 1707 sklepami.