Nowa strategia dla Biedronki

Cel Jeronimo Martins - 3 tys. Biedronek w 2015 r. i dwucyfrowy wzrost LFL przez najbliższe trzy lata.

Biedronka może pochwalić się wysokim wskaźnikiem wzrostu sprzedaży w tych samych sklepach (LFL). W 2008 r. wyniósł on 20,2 proc., rok później – 8,3 proc., w ub.r. – 11,6 proc. Strategia Jeronimo Martins przedstawiona przez zarząd portugalskiej firmy w maju zakłada utrzymanie dwucyfrowej wartości tego wskaźnika  w ciągu najbliższych trzech lat. Przede wszystkim zwiększać się ma wartość koszyka.

Oczekiwania zarządu są uzasadnione, jeśli przeanalizuje się dane z ostatnich lat. Jeszcze w 2007 r. średni koszyk wart był w Biedronce 18,10 zł, rok później – 20,80 zł. W 2009 r. wyniósł 22,20 zł, a w minionym roku – 24 zł. Jeśli Biedronka skoncentruje się na najbardziej potrzebnym klientom asortymencie, zwiększy rotację produktów FMCG, udoskonali ofertę przemysłową, przyczyniając się w ten sposób do utrzymania kosztów prowadzenia sklepów, wykorzysta dodatkowe narzędzie, jakim są opakowania, to – zdaniem zarządu JM – będzie mogła osiągać dwucyfrowy wzrost LFL.

Drugim filarem strategii budowania pozycji lidera na polskim rynku ma być dynamiczniejsza niż dotychczas ekspansja. Pomóc mają w tym energiczniejsze działania w poszczególnych regionach. Biedronka ma ich 9, w każdym jest centrum dystrybucyjne obejmujące 150-200 sklepów. W każdym też działa zespół odpowiedzialny za poszukiwania nowych lokalizacji.

„Jako główny strategiczny cel widzimy przyspieszenie ekspansji Biedronki“ – napisano w prezentacji, jednak bez obniżania jakości lokalizacji lub oczekiwanych zysków. W 2013 r. sieć powinna liczyć już ponad 2,3 tys. sklepów, działających w 14 regionach. Oznacza to, że rocznie Biedronce musi przybywać 280-300 nowych sklepów. W 2015 r. ma być 3 tys. sklepów w sieci.

Niedawno Biedronka otworzyła 1700. sklep. Średnia powierzchnia sprzedaży sklepów sieci wynosi 570 mkw., produkty pod własnymi markami stanowią około 57 proc. sprzedaży, przemysłowe – 6 proc., świeże – 15 proc.

Jeronimo Martins w latach 2011-2013 przeznacza na inwestycje około 1,7 mld euro, z czego ok. 1,3 mld euro ma wydać w Polsce. Portugalska firma zapowiada poszukiwanie i testowanie nowych możliwości rozwoju na polskim rynku. Prowadzi juz kilkadziesiąt aptek, testuje kawiarnię i pierwszą drogerię Hebe.