Mieszko z Zozolami i z duchem czasu

Mieszko, producent Zozoli, odświeżył swoją flagową w kategorii produktów dla dzieci markę, dostosowując ją do potrzeb współczesnego dziecka i przypominając, że Zozole to nie tylko cukierki.

Adrianna Ottlik, dyrektor marketingu w ZPC Mieszko, mówi, że marka Zozole w dużym stopniu ciągle kojarzona jest z cukierkami musującymi. – Oczywiście jest to rodowód, który nas cieszy – stwierdza. Ale Zozole to także gumy rozpuszczalne, lizaki i oczywiście żelki.

Dodaje, że w tym roku, po raz pierwszy od 2006 r., cała linia marki Zozole została odświeżona, tak by nie tylko zwrócić uwagę najmłodszych na wszystkie kategorie marki, ale także nadążać za współczesnymi technikami, które dla dzieci są oczywiste.

– Preferencje smakowe najmłodszych zmieniają się wraz z rozwojem technologii, chociażby takich, w których powstają dzisiejsze kreskówki. By być wiarygodnym i atrakcyjnym w oczach tak wymagającego klienta, trzeba ciągle być na czasie – przekonuje Ottlik.

Obecny styl opakowań produktów pod marką Zozole nawiązuje do znanych dzieciom kreskówek; komunikacja smaku i rodzaju także stała się bardziej przejrzysta. Kolorystyka, duże wizerunki owoców (co ma znaczenie dla dzieci, które nie potrafią jeszcze czytać), wyraźne bąbelki w przypadku cukierków musujących lub przekrojony karmel z wylewającym się nadzieniem w cukierkach z płynnym nadzieniem to elementy, które są podstawą na odświeżonych opakowaniach.

– Proces wprowadzania nowych opakowań trwa od kilku miesięcy i jest zależny od stanów magazynowych dystrybutorów i szybkości rotacji określonych wariantów smakowych – dodaje Adrianna Ottlik.