Konsolidacja na półce Tesco

W Europie Środkowej Tesco chce zwiększyć sprzedaż własnych marek kosztem słabszych brandów.

Chce to osiągnąć, ograniczając miejsce przeznaczone na ekspozycję "trzeciorzędnych" brandów i powiększając powierzchnię dla własnych oraz najmocniejszych "producenckich" marek. Projekt zmian dla Polski, Czech, Słowacji i Węgier przedstawił podczas spotkania z akcjonariuszami i analitykami Matt Simister, szef zakupów żywności w Tesco.

Obecnie udział na półce własnych marek value i dyskontowej wynosi ok. 15 proc., w przyszłości ten wskaźnik ma się nie zmienić. 15-proc. udział marki Tesco ma zwiększyć się do 30 proc., a najmocniejszych, globalnych brandów - z 30 do 40 proc. Udział "trzeciorzędnych" marek ma zmniejszyć się z 40 do 15 proc.