Nowy Ruch

Po 9 miesiącach restrukturyzacji zmiany nabierają kształtu.

– Gdy przejmowaliśmy 9 miesięcy temu zarządzanie Ruchem, zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że mamy do wykorzystania wielkie atuty w postaci świetnie rozpoznawalnej marki oraz sieci obejmującej zasięgiem całą Polskę. Jednocześnie wiedzieliśmy, że struktura firmy wymaga kompletnej przemiany – powiedział Wojciech Heydel, prezes zarządu Ruchu.

Nowy zarząd postawił na centralizację. Ruch, zamiast z kilkunastu regionów, zarządzany jest teraz w całości z centrum w Warszawie. Wydzielono też trzy uzupełniające się segmenty biznesu – sprzedaż detaliczną, hurtową FMCG oraz kolportaż prasy.

Zmiany Ruchu podkreślone będą nowym logo. Krój liter wydaje się już znajomy, ale grafika ma bardziej dynamiczny charakter i nowe kolory – szary, zielony i niebieski. Pod tym szyldem działać będzie nowy model kiosków, który firma właśnie zaprezentowała (15 takich działa już w Warszawie). Na nich opierać ma się siła "koła zamachowego spółki", jak nazywa pion sprzedaży detalicznej prezes Heydel.
Sieć sprzedaży liczy 5,5 tys. punktów. Wszystkie rentowne poddane zostaną modernizacji, która ma potrwać do 2016 r. i pochłonąć około 160 mln zł.

Ruch postanowił dokonać także ich segmentacji, by dopasować je do wymogów konkretnych lokalizacji. Do największej – podstawowej – grupy należą kioski umiejscowione w punktach o dużym natężeniu ruchu, do 2016 r. ma ich być 2,5 tys. Drugi typ to kioski na dworcach i lotniskach, w których poszerzony ma być m.in. asortyment czasopism (docelowo 150 punktów). Kolejny – kioski w centrach handlowych, gdzie oferta ma być uzupełniona np. o artykuły upominkowe (docelowo 100 punktów). Ostatnią grupę stanowić ma około 400 kiosków w szpitalach, urzędach itp., w których sprzedawane będą także artykuły pierwszej potrzeby, zimne przekąski i dania gotowe. Dodatkową ofertą będzie gorąca, świeżo przyrządzona kawa. Firma pracuje nad nową ofertą produktową i własną marką.

Pion hurtu FMCG ma być przede wszystkim wsparciem dla detalu i specjalizować się w kategoriach impulsowych. Kolportaż prasy nadal pozostać ma "core" biznesu Ruchu. Firma, by pozostać jednym z dwóch głównych graczy na rynku, chce m.in. pozyskać nowych klientów i poprawić ofertę dla wydawców.

Działanie Ruchu w nowym kształcie usprawnić ma zintegrowany system informatyczny, którego wdrożenie do końca tego roku ma kosztować 55 mln zł.