Precedens Łowicza od Agros Novej

Agros Nova przyznaje UOKiK-owi rację, jeśli chodzi o zbyt długie stosowanie "promocyjnych" cen opakowań Łowicza, ale zastrzega, że jest to praktyka stosowana także przez innych graczy.

UOKiK uznał, że opakowania wybranych produktów marki Łowicz wprowadzały konsumentów w błąd, bo sprzedawane po cenach promocyjnych w rzeczywistości kosztowały tyle od kilku lat.

Postępowanie UOKiK wykazało, że m.in. sos do spaghetti Łowicz przez trzy lata sprzedawany był jedynie w promocyjnym opakowaniu 300 g + 50 g gratis. W regularnym opakowaniu po raz ostatni pojawił się w sklepach w listopadzie 2006 r. Zdaniem UOKiK praktyka ta mogła dezinformować konsumentów – odnosili bowiem wrażenie, że kupują większy produkt po atrakcyjniejszej cenie.

Według Agros Novej sytuacja nagłośniona przez UOKiK nie jest jednostkowym problemem marki Łowicz, ale wielokrotnie stosowaną praktyką rynkową bazującą na nieprecyzyjnych i wcześniej niekwestionowanych przepisach.

- Przypadek Łowicza to precedens. Po raz pierwszy pokazuje jednoznaczne stanowisko strategicznej instytucji kontrolnej w odniesieniu do oznaczeń promocyjnych. Jestem przekonana, że to jest bardzo ważny sygnał dla całego rynku. My już wyciągnęliśmy z niego wnioski. Myślę, że uczynią to również inni producenci - mówi Joanna Bancerowska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Agros Novej.

UOKiK zdecydował, że Agros Nova ma wycofać zakwestionowane partie produktów z rynku. - Odnośnie do tej decyzji mamy wątpliwości interpretacyjne, dlatego poprosiliśmy UOKiK o wykładnię tego zobowiązania. Na jego realizację mamy jeszcze dwa miesiące. Na razie szacujemy, jaka liczba produktów jest u naszych dystrybutorów - tłumaczy Bancerowska. I dodaje, że od czerwca firma nie wprowadza już do obrotu dotychczasowych "promocyjnych" opakowań sosów pod marką Łowicz.