Aligator przeszedł testy

Eko Holding zdecydował się rozwijać ten koncept.

Obecnie Aligatorów działa 13, z czego cztery we Wrocławiu. W ciągu następnych 12 miesięcy firma chce otworzyć 30 kolejnych.

Sklepy mają charakter convenience, prawie połowę ich obrotów generują alkohole. Aligatory o powierzchni od 80-120 mkw. przynoszą miesięcznie średnio 70-90 tys. zł obrotu miesięcznie.

– Działają zaledwie od kilku miesięcy, a już w marcu odnotowaliśmy dodatni wynik, co niewątpliwie wskazuje na sukces naszej koncepcji – mówi Krzysztof Gradecki, prezes Eko Holdingu.

W kwietniu ruszył pierwszy wspólny program lojalnościowy sieci (klienci za zakupy powyżej 80 zł dostają koszulki z jej logo), a w ostatnim tygodniu maja rozdystrybuowana zostanie pierwsza gazetka promocyjna.

– Cały czas pracujemy nad modelem Aligatora i tak naprawdę nie wiadomo jeszcze, czy wypracujemy sztywny wzorzec, czy może 2-3 różne warianty pod względem wielkości powierzchni i asortymentu – dodaje prezes.

Także lokalizacje nadal są testowane. Jedna z pierwszych placówek została już zamknięta właśnie ze względu na niezbyt korzystne umiejscowienie. Jednocześnie Krzysztof Gradecki podkreśla, że dostępność lokalizacji pod ten format jest dużo większa niż w przypadku większych sklepów, co sprawia, że potencjał rozwojowy tej sieci rysuje się bardzo dobrze.

– Żeby te sklepy stały się jeszcze bardziej przyjazne, chcemy wkrótce wybrać imię dla naszego Aligatora – dodaje prezes.