Eko Holding chce uporządkować PGD

Ujednolicenie struktur Polskiej Grupy Drogeryjnej ma ostatecznie zażegnać problemy dystrybucyjnej części Eko Holdingu.

Druga połowa 2010 r. przyniosła segmentowi dystrybucyjnemu Grupy Eko słabe wyniki. Teraz firma spodziewa się odbicia. Wzmocniona o oddział warszawski, stworzony na bazie przejętych spółek Carpe Diem i Lester, chce teraz ujednolicić strukturę hurtu.

Sześć obecnie działających spółek  – PGD, PGD Zachód, PGD Kraków, PGD Bielsko-Biała, PGD Lublin i PGD Bydgoszcz - planuje do końca tego roku przekształcenie w jedną lub dwie. Już wprowadzono jednolity system informatyczny we wszystkich spółkach oraz wspólną księgowość.

- Prowadzimy nową politykę handlową. Polska Grupa Drogeryjna ma być postrzegana przez producentów i naszych klientów jako jednolity organizm, co wzmocni naszą siłę na rynku, a jednocześnie przyniesie oszczędności. Widzimy, że tradycyjny rynek chemiczno-kosmetyczny wychodzi z kryzysu i chcemy być do tego bardzo dobrze przygotowani – komentuje Krzysztof Gradecki, prezes Eko Holding.