Makarony szukają pomysłu na dżemy

Makarony Polskie porządkują portfolio i zamierzają zmienić nazwę grupy, tak by lepiej odzwierciedlała działalność firmy.

Makarony nadal stanowią największą część produkcji i sprzedaży Grupy Makarony Polskie (Sorenti, Abak, marki własne dla sieci), ale firma obecna jest też w takich kategoriach produktów, jak: sosy (Sorenti), dania gotowe i dżemy (Stoczek), a od niedawna również: syropy do rozcieńczania, konfitury, dodatki do mięs i serów, przetwory warzywne, sałatki i marynaty, powidła i marmolady (wszystko pod marką Tenczynek).

Paweł Nowakowski, prezes Grupy Makarony Polskie, przyznaje, że nad zmianą nazwy grupy myśli od dwóch lat. Są już nawet pierwsze propozycje, choć za wcześnie, by je ujawniać. – Chodzi o to, by nazwa była jednocześnie polska i europejska, gdyż zamierzamy rozwijać sprzedaż eksportową – mówi Paweł Nowakowski. Z tego powodu jest to proces długotrwały. – Musimy mieć formalną pewność, że nikt nie zgłosi roszczeń do rejestrowanego przez nas znaku towarowego – dodaje szef grupy.

Na razie firma koncentruje się na porządkowaniu swoich struktur. Po przejęciu w tym roku Tenczynka grupa ma w portfolio dwie marki dżemów: Stoczek i Tenczynek. – To jedyne kategorie, które nam się zdublowały – zaznacza Paweł Nowakowski. Prawdopodobnie obie marki zostaną w sprzedaży, ale różnie pozycjonowane: Stoczek – średnia półka cenowa, Tenczynek – premium. – Nie jest to jeszcze w 100 proc. zaakceptowany koncept, ale dział marketingu cały czas nad nim pracuje – informuje producent.

W I kw. 2011 r. sprzedaż Grupy Makarony Polskie wzrosła w stosunku do analogicznego okresu ub.r. o 24-proc., do prawie 51 mln zł. Zgodnie ze swoimi przewidywaniami producentowi nie udało się zanotować zysku netto. To efekt ubiegłorocznych drastycznych podwyżek cen surowca (mąki), których na razie nie udało się zrekompensować podwyżkami cen makaronów na półce (o ok. 30 proc.).