FoodCare z N-Gine i Black Energy

Zapadł prawomocny wyrok sądu w sprawie praw do marki Tiger. FoodCare na razie nie może produkować napoju, co nie oznacza, że rezygnuje z walki o rynek energetyków.

Druga, prawomocna decyzja Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, zakazująca FoodCare sprzedaży napojów energetycznych pod marką Tiger, zapadła 27 kwietnia. Od tej decyzji, jak zapewniają przedstawiciele Dariusza Michalczewskiego, nie przysługuje już żaden środek odwoławczy, przynajmniej do czasu, gdy ruszy oficjalny proces między stronami.

– Te postanowienia porządkują sytuację w handlu. Napoje Tiger na licencji Dariusza Michalczewskiego produkowane przez spółki z Grupy Maspex Wadowice są obecne w coraz większej liczbie sklepów i ich sprzedaż dynamicznie wzrasta, co mnie niezwykle cieszy – twierdzi Dariusz Michalczewski.

FoodCare przegrywa batalię o prawa do marki Tiger, ale jeśli chodzi o rynek napojów energetycznych – broni nie składa. Ma już w portfelu markę N-Gine, teraz rozbudowuje ofertę smakową napoju Black Energy Drink. Do grona już obecnych wariantów smakowych – limonki, mango i maliny – dołączyło właśnie mojito. Wprowadzenie na rynek napoju Black Mojito wspierać będzie intensywna komunikacja marketingowa w punktach sprzedaży, oparta głównie na materiałach POS.