Szef Ferrero zginął tragicznie

Pietro Ferrero stracił życie w wypadku w RPA.

Zapalony cyklista zginął w wyniku wypadku rowerowego w czasie podróży biznesowej do Cape Town w Republice Południowej Afryki, w której był ze swoim ojcem Michelem.

Miał 48 lat, od 1997 r. prowadził firmę razem z bratem Giovannim.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.