Carlsberg nie tylko od święta

Międzynarodowe piwo z półki premium zmienia pozycjonowanie - nie cenowe, ale komunikacyjne.

Carlsberg nadal pozostaje piwem premium (w Polsce 0,5-l butelka Carlsberga kosztuje ok. 3,5 zł), zmienia się jedynie sposób komunikacji marki. Zmiana wizerunku połączona z odświeżonym opakowaniem produktu odbywa się jednocześnie w 140 krajach, w tym w Polsce.

- Chodzi o to, by Carlsberg postrzegany był nie tylko jako piwo spożywane przy celebracji szczególnych okazji, ale by sięgali po nie także konsumenci, którzy nie boją się podejmować odważnych decyzji i potrafią trzymać się zasad, realizując własne cele. Nagrodą za wierność tym zasadom ma być piwo Carlsberg - tłumaczy Melania Popiel, doradca ds. komunikacji Carlsberg Polska.

Zapowiadane zmiany mają sprawić, że do 2015 r. Duńczycy podwoją swoje zyski na marce Carlsberg, a tym samym Grupa Carlsberg stanie się najszybciej rozwijającym się koncernem piwowarskim świata.

Odświeżenie marki odbywać się będzie pod hasłem "To woła o Carlsberga". Kampania w mediach ruszy w ciągu 2011 roku. Nie podano, ile pieniędzy pochłonie cały projekt.

W Polsce Carlsberg jest już liderem w segmencie piw międzynarodowych. - Zmiany w obrębie marki największe znaczenie będą miały dla krajów skandynawskich oraz na przykład dla Rosji, czyli wszystkich tych rynków, w których firma chce jeszcze umocnić swoją pozycję - dodaje Melania Popiel.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }