Producent Ludwika jednak musi zapłacić 2 mln zł kary

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Grupy Inco, co oznacza, że firma musi zapłacić 2 mln zł kary. Sprawa ciągnie się od 2011 r.

Skarga kasacyjna od wyroku Sądu Apelacyjnego do Sądu Najwyższego była to ostatnia z możliwości, jaką miała Grupa Inco, producent Ludwika. Wygląda więc na to, że po latach sprawa wreszcie znalazła swój finał.

Przypomnijmy. W listopadzie 2011 r. UOKiK stwierdził zawarcie przez Grupę Inco porozumień ograniczających konkurencję na krajowym rynku chemii gospodarczej oraz nawozów ogrodniczych.

Pierwsze porozumienie, według UOKiK, Grupa Inco zawarła z dystrybutorami chemii gospodarczej i polegało ono na ustalaniu minimalnych cen hurtowej sprzedaży tych produktów, między innymi płynu do mycia naczyń Ludwik. Drugie - zawarte z dystrybutorami nawozów ogrodniczych - dotyczyło ustalania minimalnych cen hurtowej sprzedaży nawozów oraz podziału rynku poprzez zobowiązanie dystrybutorów do niesprzedawania  nawozów do ogólnopolskich sieci handlowych bez pisemnej zgody Grupy Inco.

Za stosowanie zakwestionowanych praktyk Urząd nałożył na przedsiębiorcę ponad 2 mln zł kary. W ostatnich latach trwały procesy odwoławcze Grupy Inco. Obecnie jednak firma nie ma już innej drogi prawnej - decyzja Sądu Najwyższego jest ostateczna.

Tymczasem, jak poinformował właśnie UOKiK, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Grupy Inco. W ustnych motywach uzasadnienia SN wskazał, że przedsiębiorca pełnił szczególną rolę w tych porozumieniach organizując i nadzorując sieć dystrybucyjną. W  przekonaniu sądu wysokość kary finansowej została wyliczona prawidłowo.

Przedstawiciele firmy od początku przekonywali, że owszem, kwestionowane zapisy umów dystrybucyjnych istniały, ale nie miały realnego wpływu na rynkowe kształtowanie się poziomu cen; poza tym zapisów tych nie stosowano w praktyce. Nigdy też miały nie przynieść one spółce żadnych korzyści finansowych.

Ilona Mrozowska 2079 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.