Duży wybór w miłej atmosferze

Konsumenci najchętniej kupują kosmetyki w drogeriach, które w porównaniu z innymi formatami sklepów oceniają najwyżej.

Sprzedaż kosmetyków wymaga innych warunków niż sprzedaż żywności. Konsumenci chcą spokojnie dokonać wyboru, poznać właściwości produktu, obejrzeć go i przeczytać informację na etykiecie, zastanowić się, uzyskać poradę od obsługi. Czystość i porządek w ekspozycji jest oczywistością.

Nic dziwnego, że aż 77 proc. respondentów w badaniu postaw zakupowych konsumentów przeprowadzonych przez firmę Henkel wskazało drogerie jako miejsce zakupu kosmetyków. Mniej niż połowa kupuje je w hipermarketach, które i tak organizują działy z kosmetykami na wzór drogerii. Co trzeci konsument sięga po nie w dyskontach, a 12 proc. – w aptekach. Szczególnie słabą pozycję zajmują supermarkety – zakup kosmetyków w nich deklaruje tylko 8 proc. respondentów. Taka struktura wynika z postrzegania tych miejsc zakupu przez konsumentów. 56 proc. kupujących w drogeriach wystawiło im najwyższe oceny, podczas gdy hipermarkety oceniło tak 28 proc. klientów, dyskonty – 26 proc., a supermarkety tylko 18 proc.

Czego od sklepu sprzedającego kosmetyki oczekują klienci? Na to pytanie odpowiedzieli również w badaniu Henkla. Zdecydowanie na pierwszym miejscu znalazła się dobra widoczność cen, najlepiej rzucających się w oczy od razu po wejściu do sklepu. Na drugim – atrakcyjne promocje i oferty specjalne. Oczywiście też wyraźnie oznaczone.

– Organizujemy mnóstwo promocji, w tym z dużo niższymi cenami – mówi Edyta Stegienka, zastępca kierownika głównego hali przemysłowej w Spółdzielni Hale Banacha w Warszawie, zarządzająca m.in. drogerią Blue stop prowadzoną we franczyzie. O tak duże znaczenie specjalnych ofert oraz niskich cen oskarża handel nowoczesny, który ustalił reguły obowiązujące na rynku. A konsumenci chętnie im się podporządkowali – niskie ceny bez względu na jakość. To postawiło w trudnej sytuacji handel tradycyjny. – Mamy trudności w pozyskaniu od producentów kosmetyków takich promocji, jakie ma handel nowoczesny – podkreśla. Chociaż jej zdaniem promocje są niezbędne, bez nich po prostu nie ma handlu. – Gdy Rossmann wprowadził poprzez swoją aplikację 55-proc. obniżki na kosmetyki do makijażu, my odpowiedzieliśmy 40-proc. promocją – przypomina Edyta Stegienka. – Nie zawyżamy wcześniej cen specjalnie po to, by pokazać, że jest promocja, dzięki czemu klienci nam ufają – zaznacza.

Hale Banacha znajdują się w starej części stołecznej dzielnicy Ochota, więc wśród ich klientów (oraz drogerii Blue) przeważają osoby w wieku 40+. To dodatkowo mobilizuje do czytelnego oznakowania cenami. – Małe opakowania kosmetyków metkujemy – mówi Edyta Stegienka.

Ponad 60 proc. badanych przez Henkla oczekuje od sklepu, w którym kupuje kosmetyki, profesjonalnej i kompetentnej obsługi, która potrafi pomóc w wyborze. – Obsługa jest bardzo ważna, każdy produkt w naszej drogerii ma wiele różnych składników i właściwości, więc bez wiedzy pracowników, bez ich doświadczenia trudno klientowi dokonać wyboru – uważa Stegienka. W  ponad 200-m drogerii na dwie  zmiany oraz  w weekendy pracuje 6 osób. Konsumenci chcą, aby obsługa była miła, przyjazna, a przy kasach – żeby nie było kolejek.

Zależy im też na obecności w asortymencie różnorodnych wariantów i specjalistycznych kosmetyków. W ofercie drogerii Blue stop widocznych jest coraz więcej linii naturalnych produktów. – Klienci są nimi zainteresowani i skłonni zapłacić więcej za dobrą jakość – zauważa Edyta Stegienka. To również atut tej drogerii w konkurowaniu z największymi sieciami, szczególnie że portfele konsumentów są coraz grubsze.

Zdjęcie: Bank zdjęć Photogenica

_________________________________________________________________________________________________________________________________

IDEALNA DROGERIA

• ceny są dobrze widoczne
• atrakcyjne promocje, oferty specjalne
• produkty przejrzyście ułożone na półce
• w ciągłej sprzedaży produkty i marki ważne dla klienta
• stale niskie ceny
• krótki czas oczekiwania przy kasach
• uprzejma i przyjazna obsługa
• miła atmosfera zakupów
• łatwość odnalezienia szukanego produktu
• półki wyglądające ładnie i schludnie

Źródło: Henkel, Oczekiwania wobec sklepów sprzedających kosmetyki według liczby wskazań

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.