Kierownictwo dawnej Grupy Metro pod lupą prokuratury

Dochodzenie przeciwko niemieckiemu koncernowi Metro, jakie prowadzi prokuratura w Düsseldorfie ws. domniemanej manipulacji informacjami poufnymi najwyraźniej zwraca się w stronę najważniejszych osób z kierownictwa.

Gazeta Lebensmittel Zeitung pisze, że prokuratura skupia się na całym dawnym zarządzie Grupy Metro, z którego trzy osoby kierują obecnie nowym Metro AG (prezes Olaf Koch, Pieter Boone i Heiko Hutmacher), a dwie są w zarządzie Ceconomy (Pieter Haas i Mark Frese), na które to spółki podzieliła się dawna Grupa w tym roku.

I właśnie tego podziału dotyczy cała afera: przed tygodniem prokuratura poinformowała o wszczęciu postępowania ws. nabycia przez cztery osoby, w tym trzy z firmy, akcji przed upublicznieniem informacji o jej podziale. Prokuratorzy na wniosek niemieckiego nadzoru finansowego badają, czy informacja o planowanym podziale nie została opublikowana zbyt późno. Przy okazji napomknięto też o możliwości manipulacji kursem przez osobę na wysokim stanowisku, a podejrzenie zwróciło się przeciwko „pięciu osobom odpowiedzialnym za firmę”, które przygotowywały podział. Zdaniem Lebensmittel Zeitung, jest rzeczą oczywistą, że chodzi o cały dawny zarząd Grupy Metro.

Postępowanie ws. ewentualnej manipulacji na rynku "związanej z ówczesną odpowiedzialną komisją Metro, ówczesnym zarządem" - potwierdził w niedzielę rzecznik koncernu na pytanie agencji informacyjnej Reuters. Jednak zarówno rzecznicy Metro, jak i Ceconomy stanowczo zaprzeczyli, jakoby zarzuty były prawdziwe.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.