Emperia chce mieć 444 Stokrotki na koniec 2017 roku

Grupa Kapitałowa Emperia miała w ciągu dziewięciu miesięcy roku przychody o 6,8 proc. wyższe niż rok wcześniej.Zysk netto jednak spadł. - To wynik zdarzeń jednorazowych - komentuje Dariusz Kalinowski, prezes Emperii Holding.

Od stycznia do września skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 1,877 mld zł. W samym III kwartale wzrost był jeszcze większy i wyniósł 10,2 proc. rok do roku. Zysk netto jednak spadł – o niemal 80 proc. w III kwartale i o ponad 26 proc. od początku roku – do 25,625 mln zł.

- To wynik zdarzeń jednorazowych – komentuje Dariusz Kalinowski, prezes Emperii Holding. - W ubiegłym roku odnotowaliśmy zysk ze sprzedaży nieruchomości w wysokości 8,5 mln zł, w tym roku tej pozycji nie było. Ponieśliśmy też trzykrotnie wyższe koszty związane z postępowaniem podatkowym oraz dodatkowy koszt związany z poszukiwaniem inwestora strategicznego – wyjaśnia. Były też czynniki zwiększające wynik, takie jak rozwiązanie rezerwy na odszkodowania oraz dofinansowanie z PFRON za zaległe okresy.

Skorygowany o te zdarzenia zysk EBITDA spadł w III kw. o 3,9 proc., a w ciągu trzech kwartałów – o 0,8 proc.

Na koniec września w sieci Stokrotka było 407 sklepów. III kwartał był dla sieci rekordowy pod względem liczby otwarć – uruchomiono 23 placówki, w tym 13 we franczyzie. Na koniec roku kierownictwo Emperii zapowiada rozbudowanie sieci do 444 obiektów, w tym 260 supermarketów (o osiem więcej niż w końcu września), 113 marketów (własnych i Express, łącznie o 17 więcej niż na koniec III kwartału) i 71 sklepów franczyzowych (wzrost o 12 placówek). W samym październiku w sieci pojawiły się trzy nowe sklepy.

- Łącznie w całym roku otworzyliśmy i otworzymy 82 Stokrotki we wszystkich formatach, od 100 do 800 mkw., a 10 zostanie lub zostało zamkniętych – mówi Dariusz Kalinowski. - Przyspieszyliśmy z inwestycjami, choć spadły nakłady inwestycyjne, bo w ubiegłym roku przeprowadziliśmy więcej modernizacji, a w tym otwieramy nowe sklepy – tłumaczy.

Od kwietnia 2017 roku Emperia zmieniła strategię ekspansji – nie bazuje już wyłącznie na dzierżawionych działkach, ale także kupuje grunty na własność. Na koniec III kwartału należało do niej 90 nieruchomości, w tym 81 operacyjnych. W większości działają już sklepy. Na 10 kolejnych Emperia zawarła już umowy przedwstępne.

- Do tej pory, gdy trafialiśmy na atrakcyjny rynek, na którym nie było odpowiedniego obiektu pod Stokrotkę, rezygnowaliśmy z ekspansji – mówi Dariusz Kalinowski. - Obecnie w takiej sytuacji dokonujemy zakupu nieruchomości na własność – wyjaśnia.

Emperia na początku listopada poinformowała o rozpoczęciu negocjacji z Maxima Grupė jako inwestorem na temat sprzedaży 100 proc. udziałów. Pisaliśmy o tym w Handlu Extra tutaj: http://handelextra.pl/artykuly/205106,stokrotka-polaczy-sie-z-aldikiem. Wynik rozmów ma być znany jeszcze w tym roku.

Natomiast do połowy 2018 roku rozstrzygnąć się powinien spór podatkowy z Urzędem Kontroli Skarbowej w Lublinie w sprawie podatku CIT za 2011 rok. UKS utrzymywał, |że Emperia nie zapłaciła 143 mln zł należnego podatku i domaga się ich zwrotu wraz z odsetkami. Spółka odwołała się do Izby Administracji Skarbowej w Warszawie, ale ta podtrzymała decyzję UKS. Emperia złożyła więc skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj: http://handelextra.pl/artykuly/202799,emperia-na-razie-nie-musi-placic-zaleglego-podatku

Magdalena Weiss 898 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.