Niszowe alkohole dochodzą do głosu

Tylko u nas: 31,6 mld zł rocznie, tyle według Nielsena, Polacy wydają rocznie na wszelkiej maści alkohole. Najwięcej na piwo i wódkę.

O rynku alkoholi dla "Handlu" mówi Edyta Prokopiuk, analityk z firmy Nielsen:

Zgodnie z Panelem Handlu Detalicznego firmy Nielsen wartość całego koszyka alkoholowego w ciągu 12 miesięcy do września 2017 r. wyniosła 31,6 mld zł. Wliczane są w to alkohole mocne (wódka, whisky, koniak, brandy, likiery, rum i gin) oraz wino, piwo, cydr i drinki. Największą kategorią jest piwo, które w omawianym okresie odpowiadało za 48 proc. wartości sprzedaży alkoholowego rynku. Chociaż ta kategoria jest stabilna, to rok do roku zaobserwowano tendencję spadkową - sprzedaż zmniejszyła się o 1,3 proc. (w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej).

Alkohole mocne w sumie stanowią 43 proc. wartości sprzedaży rynku i rosną w tempie 3,7 proc. Jednak podczas analizy zmian nie powinny być traktowane jako całość, ponieważ poszczególne segmenty są bardzo zróżnicowane. Wódka z 35-proc. udziałem to druga największa kategoria całego rynku (po piwie). Dynamika jej wzrostu (2 proc.) jest znacznie niższa niż whisky z 6-proc. udziałem, która zwiększa sprzedaż o 14 proc. rok do roku. Whisky z takim tempem wzrostu może wkrótce wyprzedzić trzecie pod względem wartości sprzedaży wina stołowe.

Wysoką dynamiką wzrostu wyróżniają się też gin (o 12,6 proc.) oraz rum (o 7,1 proc.), co może wskazywać na nasilenie się trendu premiumizacji. Konsumenci nie tylko coraz częściej wybierają produkty droższe w ramach tej samej kategorii, ale również sięgają po produkty z innych, które dotychczas postrzegali jako bardziej premium.

Kategorie alkoholi mocnych różnią się również lokalizacją sprzedaży. 65 proc. wódki sprzedaje się w ujęciu wartościowym w sklepach o powierzchni poniżej 300 mkw., jednak w grudniu udział sklepów wielkoformatowych zwiększa się do 42 proc. Odpowiada za to głównie wzrost sprzedaży wódek top i ultra premium, które są częścią zaplanowanych zakupów. Natomiast w przypadku pozostałych alkoholi średnio około 70 proc. stanowi sprzedaż w sklepach wielkoformatowych, a w okresie świąt Bożego Narodzenia rola tego kanału rośnie. W tym czasie udział whisky top i ultra premium w całkowitej sprzedaży whisky w hiper- i supermarketach jest najwyższy w ciągu roku. Dodatkowo ponadtrzykrotnie wyższa niż średnio dla pozostałych miesięcy jest sprzedaż whisky w zestawach prezentowych, zazwyczaj ze szklanką.

W opozycji do trendu premiumizacji jest zmiana struktury sprzedaży alkoholi mocnych pod względem wielkości opakowania. Najbardziej do wzrostu sprzedaży wódki przyczyniają się produkty o pojemnościach 100 i 200 ml, które stanowią 1/3 wartości sprzedaży. Z kolei w kategorii whisky największym segmentem są pojemności 0,7 l oraz jednolitrowe. Jednak najwyższą dynamiką sprzedaży charakteryzuje się whisky o pojemności ponad 1 litra.

Eksperci zespołu branżowego Nielsena zauważają, że w przypadku większości kategorii zwiększa się znaczenie produktów o mniejszej zawartości alkoholu. Niekremowe likiery i napoje spirytusowe o zawartości alkoholu niższej niż 37 proc. rosną w tempie 9 proc. rok do roku - ponad cztery razy szybciej niż cała kategoria wódki. Co więcej, whisky poniżej 40-proc. zawartości alkoholu również zwiększa sprzedaż wartościową z wyższą dynamiką niż cała kategoria. Dodatkowo rośnie sprzedaż piwa bezalkoholowego, są już także wina z zerową zawartości alkoholu.

Na rynku napojów alkoholowych obserwujemy takie trendy, jak coraz większa popularność produktów o obniżonej zawartości alkoholu, stosowanie naturalnych składników czy odnoszenie się do lokalnego pochodzenia produktu. Na rynku coraz częściej pojawiają się też alkohole mocne, których producenci podkreślają ich lokalne pochodzenie i wykorzystanie półproduktów z konkretnych regionów. Są wódki wyprodukowane z dokładnie określonego zbioru ziemniaków, likiery z sokiem z owoców z mazowieckich sadów, a także pierwsze polskie whisky single malt. Spodziewamy się, że w przyszłości ten trend może się jeszcze nasilić, analogicznie do kategorii piwa.

Na zdjęciu: Edyta Prokopiuk, analityk z firmy Nielsen

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.