Dobre zbiory śliwek w Kalifornii

Sadownicy potwierdzają czerwcowe prognozy Amerykańskiego Urzędu Statystycznego ds. Rolnictwa (NASS) o ponaddwukrotnym wzroście zbiorów, w porównaniu do 2016 r.

W sadach kalifornijskich tegoroczne zbiory śliwek dobiegły końca. Farmerzy potwierdzają, że był to dobry rok dla rynku suszonych śliwek. Zbiory trwające zazwyczaj od połowy sierpnia, w tym roku rozpoczęły się nieco później. Zakończyły się w drugiej połowie września.

- W tym roku branża śliwek z Kalifornii powraca do wysokich poziomów zbiorów, z korzyścią dla rynku i konsumentów. Sadownicy kalifornijscy poinformowali, że drzewa śliwkowe zdążyły odrodzić się po wyzwaniach pogodowych, które dotknęły całą branżę w roku 2016. Zdrowe drzewka obrodziły w owoce, które niezmiennie reprezentują owoc najwyższej klasy, jakim jest śliwka kalifornijska - komentuje Donn Zea, executive director California Prune Board.

Według badań Polacy chcą coraz częściej jeść suszoną śliwkę. Jej zakup w akceptowalnej cenie deklaruje 70 proc., natomiast 55 proc. ankietowanych wyraża chęć spożywania jej częściej niż raz w tygodniu. Ponadto konsumenci w Polsce doceniają kalifornijskie pochodzenie tego owocu. Dla 55 proc. z nich, przy zakupie ważne jest kalifornijskie pochodzenie suszonej śliwki.

Joanna Hamdan 5292 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.