Towary wrażliwe od września z monitoringiem

- Ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie obowiązków dla każdego ogniwa w łańcuchu logistycznym - podkreśla w rozmowie z Handlem Extra Mateusz Górny, ekspert ds. analiz i rozliczeń w Ogólnopolskim Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK).

Przypomnijmy. Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów nakłada na przewoźników obowiązek udostępniania Krajowej Administracji Skarbowej lokalizacji pojazdów przewożących towary wrażliwe. Od 1 września 2017 r. firmy transportowe muszą przekazywać dane odnośnie położenia ładunków takich jak paliwa, susz tytoniowy czy alkohol etylowy. Wspomniany akt prawny wskazuje zasady systemu śledzenia przewozu tych towarów oraz określa odpowiedzialność za naruszenie obowiązków związanych z kontrolą przewozu na każdym etapie łańcucha dostaw.

Rozmowa z Mateuszem Górnym, ekspertem ds. analiz i rozliczeń w Ogólnopolskim Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK), na temat nowej ustawy.

HE. Od 1 września firmy transportowe muszą przekazywać dane odnośnie położenia ładunków takich jak paliwa, susz tytoniowy czy alkohol etylowy. A co z tłuszczami roślinnymi, typu masła i margaryny?

MG. 21 września 2017 r. wejdzie w życie rozporządzenie Ministra Finansów, rozszerzające ustawowy katalog towarów objętych monitoringiem drogowego przewozu. Aktualnie ustawa nakłada na nadawców, odbiorców i przewoźników szereg obowiązków administracyjnych, jednak bez konieczności przekazywania położenia przewożonego ładunku przy pomocy systemów lokalizacyjnych. Ustawa i rozporządzenie prezentują listy towarów, których transport należy zgłaszać do systemu. Kłopotliwe jest to, że nie mamy tu do czynienia z jednym katalogiem towarów, lecz z dwoma, według oznaczeń Polskiej Kwalifikacji Wyrobów i Usług oraz według Nomenklatury Scalonej. Powoduje to konieczność sprawdzania obu wykazów w celu ustalenia, czy przewożony towar objęty jest ustawą. Dodatkowym problemem jest to, że lista ta nie jest stała i niezmienna, bowiem Minister Finansów w każdej chwili może ją rozszerzyć przez zmianę rozporządzenia.

Oczywiście istnieją wyłączenia z ustawy i rozporządzenia. Obowiązkowi nie podlegają między innymi towary o masie brutto poniżej 500 kg lub 500 l albo przewożone w opakowaniach jednostkowych nie większych niż 26 kg lub 26 l.

Każdorazowo nadawca powinien jednak sprawdzić czy obowiązuje go konieczność zgłoszenia towaru do rejestru. O ile bowiem przykładowo transport margaryny i olejów w opakowaniach do26 kgi26 lnie jest objęty systemem SENT, to dla nieakcyzowanego suszu tytoniowego nie przewidziano żadnych wyjątków i nawet najmniejszy transport powinien zostać zgłoszony.

HE. Kogo dotyka nowa ustawa – producentów, firmy logistyczne, odbiorców przesyłek?

MG. Ustawa ma na celu uszczelnienie systemu podatkowego i zapewnienie zwiększenia wpływu z tytułu akcyzy i podatku VAT, dlatego ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie obowiązków dla każdego ogniwa w łańcuchu logistycznym. Szczególna odpowiedzialność ciąży na nadawcy i odbiorcy, jednak także przewoźnik oraz kierowca realizujący transport ponoszą konsekwencje za prawidłowość przewozu towaru. Oznacza to, że producent wysyłając do odbiorcy indywidualnego towar jest zobowiązany do dochowania procedury określonej w ustawie, odbiorca indywidualny musi potwierdzić otrzymanie towaru a przewoźnik i kierowca czuwać nad prawidłowym przewozem.

HE. W jaki sposób dane mają być przekazywane i komu?

MG. Powstała specjalna platforma https://puesc.gov.pl/sent-formularze . Zgodnie z ustawą informacje te przekazywane są Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej. Szef KAS dokonuje analizy otrzymanych danych i składa Ministrowi Finansów sprawozdanie z oceny ryzyka dotyczącego uszczupleń podatku akcyzowego w przewozie drogowym towarów oraz wnioski dotyczące dalszego funkcjonowania systemu.

HE. Jakie sankcje grożą za nieprzestrzeganie nowego prawa i które instytucje są uprawniane do kontroli transportowanych towarów?

MG. Kontroli na drodze mogą dokonać wszystkie tradycyjne organy kontrole: Służba Celno-Skarbowa, Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego. Służby te w przypadku stwierdzenia naruszenia na drodze nakładają na kierującego mandat. Skutkuje to także wszczęciem procedury administracyjnej, prowadzonej przez naczelnik urzędu celno-skarbowego właściwego dla miejsca kontroli przewozu towarów. W przypadku stwierdzenia wykonywania przewozu bez zgłoszenia, kontrolujący mogą zatrzymać cały przewóz i skierować go na parking strzeżony. W tym przypadku nadawca i/lub odbiorca mogą zostać ukarani grzywną w wysokości 46 proc. wartości towaru netto, jednak nie niższą niż 20 tys. zł. Jeżeli kierowca nie okazał zgłoszenia, to również podlega karze w wymiarze 5-7,5 tys. zł. Przewoźnik, oprócz zatrzymania pojazdu, jest zagrożony grzywną sięgającą do 20 tys. zł. Kierowca natomiast musi wpłacić kaucję w wysokości tysiąca złotych. Tolerancja przyjęta przy kontroli wynosi 10 proc. masy przewożonego towaru. Na nadawcy i odbiorcy ciąży dodatkowo przymus aktualizacji danych w zgłoszeniu. W przypadku nie zrealizowania tego obowiązku, KAS może nałożyć na każdego z nich karę w wysokości 10 tys. zł. Jeżeli przewoźnik nie uzupełni zgłoszenia, może liczyć się z grzywną rzędu 5 tys. zł.

HE. Czy Państwa zdaniem są jakiekolwiek korzyści, które mogą osiągnąć przewoźnicy dzięki tej ustawie?

MG. Nie można wskazać żadnych korzyści dla przewoźników. Zwiększa się tylko ich odpowiedzialność i zagrożenie otrzymania kary w przypadku nieprawidłowości. Już teraz otrzymujemy informacje o działaniach Krajowej Administracji Skarbowej, która nakłada na przewoźnika (na jego koszt) obowiązek konwojowania pojazdu transportującego towar, który KAS uważa za wrażliwy, w celu upewnienia się, że dotrze we wskazane miejsce.

HE. Czy rząd planuje jeszcze zmiany w systemie prawnym dotyczącym przewozów towarów wrażliwych? 

MG. Do Sejmu wpłynął już projekt nowelizacji ustawy. Zakłada on obowiązek instalacji w pojazdach systemów lokalizacyjnych, przekazujących Krajowej Administracji Skarbowej pozycję pojazdu lub korzystanie przez kierowcę z „lokalizatora”. Będzie to smartfon wyposażony w aplikację stworzoną na zamówienie Ministerstwa Finansów. Aplikacja zostanie udostępniona bezpłatnie, natomiast koszty zakupu smartfonów resort szacuje na około 300 zł na kierowcę, co naturalnie obciąży właściciela firmy. W założeniu ustawa wymierzona jest w szarą strefę i osoby wyłudzające VAT. Nie można mieć do tego zastrzeżeń. Niepokojące jest natomiast przyzwolenie dla terenowych kontroli KAS na podejmowanie decyzji administracyjnych mocno utrudniających przewóz, takich jak nakaz konwojowania wszelkich towarów uznanych za wrażliwe. Obawy budzi też szybkie tempo wprowadzania nowelizacji, gdyż daje niewiele czasu na przygotowanie aplikacji i przystosowanie się przewoźników do nowych wymogów. Jest to o tyle problematyczne, że zgodnie z założeniami projektu niedziałający lokalizator lub system zewnętrzny oznaczać będzie konieczność zatrzymania pojazdu do czasu usunięcia usterki a co za tym idzie dodatkowe koszty dla właściciela firmy transportowej. Projekt zakłada również karę za brak systemu lub jego awarię dla przewoźnika w wysokości 10 tys. zł oraz w kwocie 5-7,5 tys. dla kierowcy w przypadku niesprawności systemu.

Dziękuję za rozmowę, Ilona Mrozowska

Ilona Mrozowska 2093 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.