Duże miasta na celowniku sieci jeszcze przez kilka lat

Rozmowa z Bartoszem Kazimierczukiem, prezesem Tower Investments - firmy deweloperskiej realizującej obiekty i parki handlowe oraz wielofunkcyjne obiekty mieszkaniowo-usługowe.

H.E.: Współpracują Państwo głównie z Biedronką, Netto i Intermarché. Czy jeszcze jakieś inne sieci pozostają w kręgu Państwa zainteresowań?

B.K.: Specjalizujemy się w kompleksowej obsłudze deweloperskiej największych sieci handlowo-usługowych, w tym Biedronki, Netto, Intermarché. Jednak nasz portfel klientów jest znacznie większy – współpracujemy z takimi markami, jak Aldi, Stokrotka, McDonald’s, Burger King czy stacje paliw Shell, Orlen, BP. Jednym z podstawowych narzędzi naszych działań jest wyszukiwanie atrakcyjnych lokalizacji pod kolejne nieruchomości oraz ich zabezpieczanie w celu realizacji obiektów sieciowych. Analizujemy obecnie możliwość współpracy z innymi sieciowymi podmiotami, także pod kątem nowych dla Tower Investments kierunków rozwoju. Konkrety zdradzimy z momentem finalizacji umów.

Czy zjawisko koncentrowania się na naprawdę największych miastach czy szerzej - aglomeracjach dotyczy głównie dyskontów czy również innych formatów?

Największe dyskontowe sieci handlowe koncentrują się obecnie przede wszystkim na największych miastach/aglomeracjach. W innej grupie wyróżnić można natomiast operatorów, którzy inwestują głównie w najmniejszych miastach, wykorzystując mniejsze powierzchnie handlowo-usługowe – przykładem jest np. sieć marketów Dino, których lokalizacje znajdują się w małych i średnich miastach.

Kiedy zauważyli Państwo to zjawisko?

Zjawisko ekspansji w dużych miastach obserwujemy już od ponad roku i w naszej ocenie będzie się utrzymywało przez kilka najbliższych lat, aż do całkowitego nasycenia rynku.

W jaki sposób je Państwo tłumaczą?

Rynek, na którym działamy jest bardzo dynamiczny, a operatorzy muszą dostosować się do zmiennej sytuacji – konkurencji, warunków prawnych, dostępnych nieruchomości. Dyskonty pod względem oferty ewoluowały w kierunku supermarketów, asortyment jest coraz większy i konkuruje z supermarketami, a czasami nawet z delikatesami. Sieci takie jak Biedronka czy Lidl pozyskały klienta o wyższych dochodach, u którego jednorazowe zakupy (tzw. koszyk) są znacznie większe ilościowo i wartościowo. W konsekwencji obroty sklepów w największych miastach znacznie przewyższają obroty placówek w mniejszych miastach i poszczególne sklepy generują znacząco większe zyski mimo wyższych kosztów pozyskania nieruchomości. Jest to tendencja, która powinna potrwać przez następne lata, biorąc pod uwagę migrację ludności z mniejszych miast do większych.

Jaka Pana zdaniem będzie dalsza droga rozwoju sieci handlowych? Na jak długo starczy miejsca w największych miastach?

W dużych miastach miejsca dla nowoczesnego formatu jest jeszcze całkiem sporo. To, co ulegać będzie zmianom, to formuła, w jakiej będą pojawiać się dyskonty i supermarkety. Z uwagi na ceny nieruchomości i ich dostępność, będzie coraz mniej nowych obiektów wolnostojących, a coraz więcej lokali handlowych w budynkach wielorodzinnych lub w budynkach wielofunkcyjnych. Dodatkowo standard oferowanych produktów i usług będzie wzrastał, co przełoży się na same warunki wejścia na rynek nowych podmiotów z segmentu sieci handlowo-usługowych.

Tower Investments poinformował na początku września o rezygnacji z realizacji dwóch projektów centrów handlowych ze względu na fakt, że główni najemcy, zwłaszcza spożywczy, zainteresowani są obecnie głównie największymi miastami o liczbie mieszkańców przekraczającej 500 tys. Więcej pisaliśmy o tym w Handlu Extra tutaj: http://handelextra.pl/artykuly/202672,sieci-wola-duze-miasta

 

Magdalena Weiss 942 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.