Żegnamy się z bezpłatnymi reklamówkami

Sejm przyjął ustawę wprowadzającą tzw. opłatę recyklingową za torby foliowe w sklepach. Od stycznia 2018 r. cena foliówki wyniesie maksymalnie 1 zł. Dokładna kwota zostanie jeszcze ustalona przez ministra środowiska.

Unijne przepisy nałożyły na państwa członkowskie obowiązek ograniczenia zużycia toreb foliowych na zakupy. Dały dwa rozwiązania do wyboru. Pierwszy to wprowadzenie do 31 grudnia 2018 r. opłat za oferowane torby przy jednoczesnym zwolnieniu z opłat za zrywki; drugi to osiągnięcie odpowiednich poziomów zużycia toreb na mieszkańca (90 toreb do końca 2019 r. oraz 40 toreb do końca 2025 r.).

Polska zdecydowała się na przyjęcie wariantu, który zakłada, że torby te będą odpłatne, o czym Ministerstwo Środowiska poinformowało Komisję Europejską już w lipcu 2016 r.

Teraz proponowane rozwiązanie powoli się materializuje. 14 września posłowie zdecydowali, że opłata recyklingowa będzie podstawową opłatą za każdą lekką torbę na zakupy z tworzywa sztucznego, albo będzie doliczana do obowiązującej już w sklepach ceny takiej torby.

Przedsiębiorca prowadzący „jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego, w której są oferowane lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego przeznaczone do pakowania produktów oferowanych w tej jednostce”, będzie musiał pobrać opłatę recyklingową od nabywającego taką torbę. Opłata obejmie lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego o grubości do 50 mikrometrów – obecnie najczęściej wydawane w sklepach przy kasie.

Z opłaty wyłączone będą bardzo lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego (czyli torby o grubości poniżej 15 mikrometrów) pod warunkiem, że będą używane wyłącznie ze względów higienicznych lub do pakowania żywności sprzedawanej luzem (warzywa, owoce, mięso, ryby itp.), gdy zapobiega to jej marnowaniu.

Z przyjętej nowelizacji ustawy wynika, że właściciele sklepów wydających torby na zakupy z tworzywa sztucznego nie będą musieli prowadzić ewidencji i sprawozdawczości dotyczącej wydanych toreb. Liczba wydanych użytkownikom w danym roku będzie określana na podstawie informacji o wpływach z opłaty recyklingowej, którą będą przekazywać ministrowi środowiska marszałkowie województw za pomocą Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO). I dalej - informacje o wydanych w danym roku lekkich torbach na zakupy będą corocznie przekazywane przez Polskę Komisji Europejskiej.

Zgodnie z nowymi przepisami reklamówki maksymalnie będą mogły one kosztować złotówkę. Dokładna stawka opłaty recyklingowej za foliówkę zostanie określona w rozporządzeniu Ministra Środowiska, i – jak zapowiada resort - będzie dużo niższa od maksymalnej przewidzianej w ustawie (stawka w projekcie ustawy wskazuje, że maksymalna wysokość opłaty nie może przekroczyć 1 zł). Najprawdopodobniej będzie to 20 groszy za foliówkę.

- Opłata za plastikową torbę nie jest podatkiem, ponieważ nie jest obowiązkową płatnością. Każdy z nas będzie miał wybór, czy zapakować zakupy w plastikową torbę i za nią zapłacić, czy skorzystać z torby wielokrotnego użytku i w bardzo łatwy sposób tej opłaty uniknąć. Doświadczenia innych krajów UE wskazują, że opłata recyklingowa pozwala ograniczyć zużycie toreb foliowych nawet o 90 proc. – mówi cytowany przez PAP Sławomir Mazurek, wiceminister środowiska.

Przypomnijmy, projekt ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi został przyjęty przez rząd 5 lipca br. Teraz zaakceptowaną przez Sejm w piątek ustawą zajmie się teraz Senat. Później będzie jeszcze musiała trafić na biuro prezydenta i zostać opublikowana w Dzienniku Ustaw.

Pieniądze ze sprzedaży toreb mają trafiać m.in. na kampanie edukacyjne mające na celu ograniczenie stosowania folii.

Szacuje się, że Polacy średnio zużywają 250-300 toreb foliowych rocznie, a przeciętny Europejczyk - 200. Według danych Komisji Europejskiej, w 2010 r. średnia na jednego Polaka, Portugalczyka czy Słowaka wynosiła 490 foliówek, na Niemca 70, a na Fina czy Duńczyka - tylko cztery torby.

Opłatę recyklingową wprowadziło już 13 krajów UE: Irlandia, Wielka Brytania, Łotwa, Malta, Holandia, Chorwacja, Bułgaria, Czechy, Estonia, Słowacja, Austria, Węgry oraz Belgia. Niektóre z nich zapowiadają już wkrótce całkowity zakaz użycia torebek foliowych.

 

Katarzyna Pierzchała 1565 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.