Modern-Expo, czyli w labiryncie możliwości

- W Polsce jest już coraz więcej sklepów o wysokim, zachodnioeuropejskim standardzie - uważa Piotr Kraśnicki, dyrektor sprzedaży Modern-Expo, z którym analizujemy sklepy małoformatowe pod względem wyposażenia.

W ofercie Modern-Expo jest kompletne wyposażenie do dużych sklepów. Czy także właściciel mniejszej placówki – do 100 mkw. – może ją u was umeblować?

Oczywiście. Mamy w ofercie kompletne wyposażenie dla każdego z formatów sklepu: od małych convenience, przez supermarkety, kończąc na dużych hipermarketach i hurtowniach typu cash and carry. 
 
Jakiego typu rozwiązania szczególnie polecacie więc do mniejszych sklepów? 
Jeżeli chodzi o regały, to zdecydowanie proponujemy sekcje krótsze – 66 cm czy 100 cm – z prostej przyczyny: w mniejszych placówkach nie ma miejsca na większe meble. Dla sklepów convenience mamy rozwiązanie niespotykane u konkurencji: półki o regulowanej długości. Wykorzystujemy tu specyficzne rozwiązanie polegające na dwóch arkuszach metalu nachodzących na siebie i rozsuwających się w zależności od potrzeby. Dzięki niemu jesteśmy w stanie zagospodarować dowolną powierzchnię od 30-40 do 66 cm. 

Jeszcze jakieś propozycje?
Dla małych sklepów mamy też dwa niestandardowe rozwiązania przygotowane pod kątem Żabki, naszego klienta, które cieszy się zainteresowaniem również innych placówek. To jest malutka sekcja regałowa o długości 33 cm, którą można wcisnąć w prawie każdą szczelinę. Kolejny pomysł to tzw. półki połówkowe, które pozwalają  zagęścić półki. Nawet te 5 cm w przypadku małej powierzchni robi różnicę, a dodatkowo detalista zyskuje więcej możliwości konfiguracji, jeśli chodzi o wymiary regałów. 
 
Do mniejszych sklepów zalecane są niższe meble, czy też wręcz odwrotnie – wysokie, aby lepiej wykorzystać powierzchnię?  
To zależy od specyfiki sklepu, lokalizacji, klienta. Zazwyczaj jest tak, że mniejsze sklepy mają jednak regały dość wysokie. Każdy właściciel chce maksymalnie wykorzystać przestrzeń. Robi to często, „idąc w górę” z regałami. Nie wszędzie jednak jest to możliwe i uzasadnione. Np. regały dwustronne wewnątrz sklepu mają ograniczoną wysokość, bo klient nie zdejmie przecież towaru z półki, która będzie miała 2,5 m wysokości czy jeszcze więcej. Poza tym, jeżeli wykorzystamy wewnątrz sali regały bardzo wysokie, to stworzymy wrażenie labiryntu, a wtedy sklep traci na przejrzystości. Zdecydowanie więc polecamy wysokie regały przyścienne i trochę niższe na środek sali sprzedaży. 
 
Ważna jest też głębokość regałów. Jaka jest najbardziej odpowiednia dla małych sklepów?
Przy małej sali sprzedaży nie stosuje się głębokich regałów, gdyż właściciele takich sklepów nie zatowarowują ich na długo. Tam towar szybko rotuje, więc nie jest potrzebna aż tak głęboka półka. Standardowe głębokości dla nich to 50 cm, ewentualnie 40 cm w przypadku, gdy sklep jest naprawdę bardzo mały. W regałach impulsowych stosujemy nawet płytsze półki – trzydziestki, dwudziestki, w zależności od asortymentu.
 
A czy sprawdzą się regały specjalistyczne? 
Zdecydowanie tak. Większość mebli w sklepach stanowią tzw. regały suche, więc jednym z głównych wyróżników są właśnie te dedykowane. W przypadku tradycyjnych produktów dobry regał to taki, którego nie widać. Jednak zadaniem regałów specjalistycznych – np. na owoce i warzywa czy piekarniczych – jest przede wszystkim ładne zaprezentowanie produktów. Większość klientów to wzrokowcy – kupią to, co będzie ładnie wyglądało.
Podobnie jest w alkoholach. Zazwyczaj regały z trunkami są za plecami kasjera, w części niedostępnej dla klienta, więc tam szczególnie ważne jest, żeby regał ładnie wyglądał, ponieważ półka alkoholowa jest zazwyczaj najdroższa w każdym sklepie. Jeżeli dobrze ją zaprezentujemy, np. dodając lustrzane plecy lub dodatkowe oświetlenie, to alkohol, który jest w ładnie uformowanych butelkach szklanych, będzie wyglądał atrakcyjnie, a plecy lustrzane spowodują wrażenie, że oferta jest dwa razy większa niż w rzeczywistości. 

Na tak małej powierzchni nie można wstawić boksu kasowego. Czy można jakoś zautomatyzować tę strefę?
Boks rzeczywiście odpada ze względu na rozmiary. Stosuje się je w super- i hipermarketach. Ciekawą alternatywą dla niego są kasy ekspresowe o dużo mniejszych gabarytach niż nawet tradycyjne lady z drewna lub płyty. Ponadto są tańsze niż tradycyjne boksy, a to dlatego, że „odchudziliśmy” w nich te części, których nie widać. Nie dołączamy więc silnika, rolek, transporterów. Dodatkowo są one z metalu, więc bardziej wytrzymałe. Mają ponadto specjalne odbojniki, które amortyzują uderzenie wózków i koszyków. Patrząc długofalowo na amortyzację takiego mebla, dużo korzystniejszy jest zakup kas ekspresowych zamiast tradycyjnych lad z płyty. Ze względu na rosnące zainteresowanie klientów rozwiązaniami dla sklepów małopowierzchniowych mamy w naszej ofercie już kilkanaście takich rozwiązań. Możemy je pomalować proszkowo na dowolny kolor z palety.

Jakie kolory wyposażenia wybierają najczęściej klienci Modern-Expo?
W dużej mierze kolorystyka zależy od profilu danego klienta. Inaczej rozmawiamy z  sieciowym, inaczej z indywidualnym. Sieci mają standardy, których przestrzegają. Nawet jeżeli rozmawiamy z detalistą działającym w systemie tzw. franczyzy miękkiej, to pewne wytyczne ze strony centrali ten franczyzobio rca musi zastosować. Np. Społem używa żółtych regałów, Delikatesy Centrum ciemnych, a Simply Market – jaśniejszych. 
Niemniej jednak są pewne kolory, które przyjęło się stosować w sklepach. Są to np. regały w kolorze zielonym dla sekcji warzywa/owoce, z kolei dla alkoholi ciemne, ponieważ podnoszą prestiż sklepu, dodają szyku i elegancji. W ostatnim czasie bardzo popularne stały się kolory ciemniejsze w całej sali sprzedaży, m.in. antracyty, czernie. Kiedyś bardzo popularnymi kolorami były biały i kremowy, jednak powoli odchodzi się od nich. 
 
Najbardziej uniwersalne są regały metalowe. Czy łączenie metalu z drewnem, które dla dobrej ekspozycji potrzebuje powierzchni, może się sprawdzić również w małych sklepach? 
Jak najbardziej. Bardzo często regały metalowe potrzebują wykończenia z drewna czy płyty, żeby nadać smak finalnemu wyglądowi. Drewno świetnie pasuje do regałów alkoholowych, ale też często jest stosowane, aby odgrodzić od siebie asortyment, np. do różnego rodzaju przegród, wykończeń, baldachimów. Drewno ociepla odbiór sklepu w oczach klienta.

Jak ocenia pan stan wyposażenia polskich małych sklepów i jak prezentują się one na tle Europy?
Jest bardzo różnie. To zależy w dużej mierze od właściciela, lokalizacji oraz konkurencji. Wciąż wiele sklepów ze względu na brak konkurencji nie przywiązuje wagi do wyposażenia czy do sposobu prezentacji asortymentu. 
Mogę jednak śmiało stwierdzić, że jest coraz więcej placówek, nawet o niewielkich powierzchniach, które są już w wysokim, zachodnioeuropejskim standardzie. Ich właściciele nie boją się inwestować z prostej przyczyny: muszą pokazać się jako ciekawa alternatywa dla sieci, które mają większe budżety na reklamę, lepsze warunki handlowe z dostawcami. Pod tym względem małe sklepy nie mają szansy wygrać, stawiają więc m.in. na czystość, wi-fi, punkty z kawą czy hot dogi, a ich półki nie świecą pustkami. Nie mamy się czego wstydzić, porównując nasze sklepy do tych z np. Europy Zachodniej. Pomimo że nowoczesny handel ma w Polsce o wiele krótszą historię niż np. w Niemczech czy we Francji, to widać, że bardzo szybko się uczymy i gonimy Zachód. 
 
A jak jest na Wschodzie?
Na Ukrainie jest bardzo podobnie jak u nas – centrala naszej firmy i główna fabryka są tam zlokalizowane. W dużej mierze to my rozwijaliśmy standardy wyposażenia dla dużych ukraińskich firm. Kiedy otwieraliśmy tam naszą spółkę dwadzieścia kilka lat temu, ukraiński rynek detaliczny był w powijakach. W tym momencie mamy w portfolio takie sklepy, które zarówno na Białorusi, jak i na Ukrainie mogą śmiało być wzorem dla zachodnioeuropejskich sieci.
 
Patronem projektu jest:
 
 
 
 
 
___________________________________________________________________________________________________________________________________
 

Katarzyna Pierzchała 1564 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.