Ryby z Bałtyku będą bezpieczniejsze

W ramach projektu "Czysty Bałtyk" pięć polskich organizacji rybackich zdecydowało się na podjęcie działań mających na celu oczyszczenie rodzimej strefy Bałtyku.

- Zagubione sieci rybackie, czyli tzw. sieci widma, po zatonięciu kontynuują połowy. Wydajność zalegających w morzach sieci wynosi od 20 proc. ich roboczej wydajności połowowej w okresie pierwszych 3 miesięcy od zgubienia, do około 6 proc. po 27 miesiącach. Te dodatkowe, niekontrolowane połowy mają negatywny wpływ na stabilność stad ryb i owoców morza - mówi Paweł Kozioł, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Rybaków Łodziowych "Mierzeja".

Zagrożenie dla Bałtyku stwarzają także odpady plastikowe. Foliowe torebki, plastikowe zgrzewki czy różnego rodzaju polimerowe żyłki stanowią śmiertelną pułapkę dla morskich ssaków i ptaków, które często zaplątują się w tego typu odpady. Jak pokazują badania, aż 54 proc. gatunków morskich znajdujących się w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych IUCN zostało dotknięte problemem odpadów morskich (STAP 2011).

- Ilość odpadów w morzach i oceanach oraz ich wpływ na ekosystemy morskie można ograniczyć. W tym celu konieczne są działania na rzecz ograniczania ilości powstających odpadów, uporządkowanie gospodarki odpadami, propagowanie recyklingu oraz działania służące usuwaniu odpadów, które już do mórz trafiły. Dlatego też z chęci ochrony tego cennego zasobu jakim jest dla nas Morze Bałtyckie, zdecydowaliśmy się na realizację projektu „Czysty Bałtyk” – dodaje Paweł Kozioł.

Projekt ma na celu zarówno oczyszczenie Bałtyku z odpadów morskich, jak i zwiększenie świadomość społeczeństwa oraz użytkowników morza na temat porzuconych sieci rybackich i ich wpływu na środowisko. Realizowany jest przez Wolińskie Stowarzyszenie Rybaków, Zrzeszenie Rybaków Morskich - Organizacja Producentów Władysławowo, Grupę Kołobrzeską – Organizacja Rybaków Łodziowych, Darłowską Grupę Producentów Ryb i Armatorów Łodzi Rybackich oraz Stowarzyszenie Rybaków Łodziowych „Mierzeja”.

Działania w ramach projektu będą realizowane do końca listopada.

W Bałtyku występuje wiele gatunków ryb, niestety trudno je kupić w marketach. Nawet popularny łosoś najczęściej pochodzi z hodowli norweskich, choć nasz bałtycki jest o wiele smaczniejszy. Wśród ryb występujących w Bałtyku są m.in.: śledź bałtycki, szprot, dorsz, belona, flądra, turbot, sola, węgorz, łosoś, płoć, szczupak, ostrobok, witlinek, kur diabeł, węgorzyca, ostropłetwiec, tasza, dobijak, tobiasz, babka, dennik, wężynka, krąp i ciernik.

Joanna Hamdan 5306 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.