TEDi bierze kurs na Polskę

Niemiecka sieć tanich sklepów z artykułami przemysłowymi - głównie zabawkami, artykułami papierniczymi, do majsterkowania i do dekoracji domu - zamierza pojawić się w Polsce.

Sieć TEDi powstała w 2004 r. w Dortmundzie. Od tej pory rozrosła się do 1600 placówek, z których 1350 znajduje się w Niemczech.

Poza swoją ojczyzną TEDi obecny jest także w Austrii, Słowenii, Holandii, Hiszpanii i na Słowacji. Tylko w trwającym roku obrotowym TEDi zamierza wzbogacić się o 300 nowych placówek, z czego połowa powstanie poza granicami Niemiec.

W najbliższym czasie szyld ten pojawi się w Chorwacji, a w przyszłym roku – we Włoszech.

Jak powiedział szef sieci, Silvan Wohlfahrt, kolejnymi rynkami, na których sieć zamierza rozpocząć działalność będą Polska i Portugalia. Choć sieć nie zdradza wyników finansowych, jej szef, cytowany za agencją DPA przez Frankfurter Allgemeine Zeitung, informuje, że rok w rok TEDi notuje dwucyfrowe wzrosty przychodów i osiąga zysk.

W Polsce częściowym odpowiednikiem sieci TEDi mogą być takie sieci jak Jula i Jysk.

Magdalena Weiss 901 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.