Lidl inwestuje i testuje

W irlandzkiej miejscowości Athy niemiecki dyskonter Lidl prowadzi test kas samoobsługowych.

Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, zostanie wprowadzone we wszystkich sklepach sieci na Zielonej Wyspie. A tych już za kilka lat ma być ponad 200. - Nie ustaniemy w rozwoju dopóki Lidl nie stanie się sklepem dostępnym dla każdego mieszkańca tego kraju – powiedział w rozmowie z Irish Independent John Paul Scally, dyrektor zarządzający Lidla Irlandia.

Obecnie Lidl ma 152 sklepy w Republice Irlandii i niespełna 40 w Irlandii Północnej. W ciągu kilku lat zainwestuje około 300 mln euro w rozbudowanie jej o ok. 60 placówek. - To da nam około 200 sklepów w Republice i nieco poniżej 50 w Irlandii Północnej – powiedział Scally. Podkreśla jednak, że nie liczby są najważniejsze, a trafione lokalizacje. W tym roku Lidl uruchomił trzy nowe placówki na wyspie, w tegorocznych planach są dwie kolejne. Zdaniem Scully’ego przekroczenie pułapu 200 sklepów w niepodległej części wyspy zajmie sieci więcej niż pięć lat.

Nakłady Lidla na inwestycje w latach 2016 – 2018 wynoszą 400 mln euro. To nie tylko koszt uruchamiania nowych sklepów, ale też wydatek 80 mln euro na budowę wielkiego centrum dystrybucyjnego w Newbridge. Tylko w tym roku dyskonter wyda na Zielonej Wyspie 110 mln euro. Według Kantar Worldpanel do Lidla należy obecnie wartościowo 12,1 proc. irlandzkiego rynku detalicznego. To ok. 1,4 mld euro. Największa irlandzka sieć SuperValu ma 22,1 proc. rynku.

Magdalena Weiss 834 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.