Tesco rezygnuje z jednorazowych reklamówek

Brytyjska sieć zapowiedziała, że od 28 sierpnia 2017 roku ze sklepów w całej Wielkiej Brytanii wycofane zostaną jednorazowe foliówki, a w ich miejsce wejdą "torby dla życia", których sprzedaż sfinansuje lokalne inicjatywy.

„Bag for life” jest wykonana w 94 proc. z plastiku pochodzącego z recyklingu. Tesco będzie sprzedawało torby po 10 pensów, a wpływy z ich sprzedaży sfinansują projekty wspólnotowe w całej Wielkiej Brytanii.

Decyzję tę poprzedził 10-tygodniowy projekt pilotażowy w Aberdeen, Dundee i Norwich, który wykazał, że klienci kupują znacząco mniej reklamówek – ich liczba spadła o 25 proc. „Torba dla życia” jest wielokrotnego użytku, a w razie jej zniszczenia można ją wymienić na nową nieodpłatnie.

Tesco zmniejszyło liczbę wydawanych plastikowych toreb o półtora miliona od czasu wprowadzenia za nie opłat w Wielkiej Brytanii w 2015 roku, jednak wciąż sprzedaje ponad 700 mln reklamówek rocznie.

Klienci internetowi będą mogli poprosić o pojedynczą reklamówkę lub wybrać opcję „bez torebki”, co już czyni 57 proc. kupujących online w Tesco. Detalista zapowiedział także, że ograniczy sprzedaż jednorazowych opakowań na wina i obniży cenę wielorazowej torby na butelki z 1 funta do 40 pensów.

„Torba dla życia” jest kontynuacją projektu „torby pomocy”, prowadzonego od 2015 roku. W tym czasie przekazano ponad 33 mln funtów na ponad 6,4 tys. lokalnych projektów we współpracy z organizacją dobroczynną Groundwork. To klienci Tesco przy okazji zakupów głosowali na projekty, które zostały zrealizowane.

Magdalena Weiss 834 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.