Akcyza na e-papierosy. Coraz bliżej ostatecznych decyzji

Jeszcze tylko do środy 12 lipca trwać mają konsultacje publiczne dotyczące projektu ustawy wprowadzającego akcyzę na płyny do e-papierosów i wyroby nowatorskie.

Ustawa o zmianie o podatku akcyzowym może wejść w życie już 1 stycznia 2018 r.

Proponowane przez Ministerstwo Finansów zmiany dotyczą m.in. ustalenia wysokości akcyzy dla płynu do papierosów elektronicznych na poziomie 0,7 zł/1mililitr, dla wyrobów nowatorskich na poziomie 141,29 zł za każdy kilogram i 31,41 proc. średniej ważonej detalicznej ceny sprzedaży tytoniu do palenia, opodatkowanie w kraju płynów do papierosów elektronicznych i wyrobów nowatorskich z zastosowaniem ogólnych przepisów dotyczących opodatkowania akcyzą wyrobów akcyzowych.

- Do tej pory papierosy elektroniczne i wyroby nowatorskie były nieopodatkowane, a są to produkty substytucyjne do papierosów.  Utrzymywanie opodatkowania tylko zwykłych papierosów i nieopodatkowanie nowoczesnych wyrobów byłoby więc nierównym traktowaniem tych kategorii - argumentuje Ministerstwo Finansów.

Władze podkreślają również, że dzięki znakowi akcyzy (banderoli) na opakowaniach konsumenci będą mogli sami zweryfikować legalność i jakość produktu. W ten sposób opodatkowanie uporządkuje rynek i ograniczy napływ tanich produktów niskiej jakości.

Rynek papierosów elektronicznych jest stosunkowo młody i dopiero w 2016 r. został on uregulowany ustawą o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Wprowadzono m.in. obowiązek rejestracji, badań i raportowania w zakresie papierosów elektronicznych. Wprowadzono też zakaz sprzedaży płynu do papierosów elektronicznych przez internet osobom poniżej 18 lat oraz zakaz używania papierosów elektronicznych w miejscach publicznych.

W przypadku innych "wyrobów nowatorskich", które nie są ani tradycyjnym papierosem anie e-papierosym, żadnych prawnych regulacji jeszcze nie ma.

Przykład takiego produktu znajdą Państwo tutaj: http://handelextra.pl/artykuly/197770,zamiast-e-papierosa.

Tymczasem głos w sprawie opodatkowania płynów do e-papierosów zabrała Fundacja Republikańska. Jest to prywatna organizacja współtworzona przez biznesmenów, którym zależy na "wspólnym dobru" wprowadzanych w Polsce zmian. Jednym z członków zarządu Fundacji Republikańskiej jest Anna Młynarska-Sobaczewska, kierownik zakładu Prawa Konstytucyjnego i Badań Europejskich INP PAN.

I tak, zdaniem ekspertów Fundacji Republikańskiej, projekt ustawy zakładający opodatkowanie e-papierosów będzie skrajnie szkodliwy dla legalnego rynku. Jego przyjęcie doprowadzi do "przeniesienia znacznej części sprzedaży do szarej strefy oraz  doprowadzi do zamknięcia wielu legalnych punktów handlowych".

Dużym segmentem rynku e-papierosów są bowiem płyny przygotowywane samodzielnie z komponentów zakupywanych w legalnych, specjalistycznych sklepach. Segment ten realizuje prawie połowę całkowitej sprzedaży, a średnia cena dla konsumenta wynosi ok. 0,29 zł/1 ml. Średnia cena gotowych płynów wynosi natomiast ok. 0,93 zł/1 ml.

- Proponowana w projekcie stawka akcyzy z uwzględnieniem VAT wyniesie więc 0,86 zł/1 ml i spowoduje bardzo istotny wzrost cen liquidów. Wyniesie on ok. 93 proc. dla gotowych liquidów, natomiast w przypadku płynów sporządzanych samodzielnie wzrost cen wyniesie ok. 296 proc. W konsekwencji rynek e-papierosów w znacznej części przejdzie do szarej strefy. Wykorzystując dostępne nam oszacowania elastyczności cenowej płynów do papierosów elektronicznych obliczyliśmy, że wprowadzenie stawki 0,70zł / 1ml spowoduje zmniejszenie legalnego rynku aż o 76 proc. - czytamy w analizie Fundacji Republikańskiej.

Uzasadnia ona, że nielegalny handel rozwinie się przede wszystkim w Internecie, w szczególności poprzez zakup liquidów z zagranicznych stron internetowych pozostających poza jakąkolwiek kontrolą Służby Celnej.

Wprowadzanie na polski rynek nieopodatkowanych płynów spotęguje fakt, że w zdecydowanej większości krajów UE nie ma akcyzy, a transport w ramach strefy Schengen jest bardzo łatwy. Powszechna dostępność i powszechne użytkowanie głównych składników płynów do papierosów elektronicznych (glikolu, gliceryny, aromatów spożywczych) będzie sprzyjać domowej produkcji. Praktycznie niemożliwe będzie egzekwowanie podatku przez służby fiskalne ze względu na niemożność odróżnienia mieszaniny chemicznej, która jest płynem do e-papierosów, od mieszaniny o takim samym składzie wykorzystywanej do innych celów (szczególnie w przypadku płynów i komponentów beznikotynowych).

- Rekomendujemy wstrzymanie prac nad wspomnianym projektem co najmniej do czasu uzyskania wiarygodnych, aktualnych i przekrojowych danych na temat branży e-papierosów, ze szczególnym uwzględnieniem jej stanu po implementacji dyrektywy tytoniowej. Do tego momentu jakiekolwiek prace nad akcyzą uważamy za zdecydowanie przedwczesne - argumentuje Fundacja Republikańska.

- Mając na uwadze, że branża e-papierosów przechodzi obecnie poważne zmiany wynikające z dostosowywania się do nowych regulacji wdrożonej niedawno dyrektywy tytoniowej, których najbardziej rygorystyczna część weszła w życie pod koniec 2016 r., uważamy, że reprezentatywne będą dopiero dane sprzedażowe za rok 2017. Ponieważ podmioty importujące i produkujące płyny do e-papierosów mają czas na ich przesłanie do 31 marca 2018 r., a później ich zgłoszenia muszą zostać przetworzone przez Biuro ds. Substancji Chemicznych, apelujemy o niewprowadzanie podatku akcyzowego wcześniej niż 1 stycznia 2019 r. - czytamy w stanowisku Fundacji Republikańskiej.

Zdjęcie: Photogenica

 

Ilona Mrozowska 1902 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.