"Najlepiej spożyć do" - etykiety piętnują żywność

Na świecie rocznie marnowane jest 1,3 mld ton żywności, w tym 21,5 mln ton - w Unii Europejskiej i 9 mln w Polsce. Powstają więc inicjatywy, które ten proceder mają ukrócić. W Kolonii jest to np. sklep, który oferuje ... przeterminowaną żywność, ale w istocie - nadal bezpieczną do spożycia.

- Według dostępnych badań to konsumenci odpowiadają za ponad połowę ilości marnowanej żywności przez wszystkich uczestników rynku, a firmy handlowe tylko za 5 proc. tych strat, czyli najmniej ze wszystkich podmiotów w całym łańcuchu dostaw - podkreśla Renata Juszkiewicz, prezes POHiD. Mimo to POHiD angażuje się w działania, które mają zmniejszyć skalę problemu.

Główną przyczyną wyrzucania artykułów spożywczych jest: przeoczenie terminu ważności, a w dalszej kolejności - złe przechowywanie i zła jakość produktu.

- Dlatego wspólnie z firmami członkowskimi rozważamy kampanię edukacyjną skierowaną bezpośrednio do konsumenta, której jednym z elementów mogłoby być zwrócenie uwagi, jak prawidłowo czytać na etykiecie informacje „najlepiej spożyć przed” i „należy spożyć do” - mówi Renata Juszkiewicz, prezes POHiD.

Na "problem" z terminem przydatności do spożycia, który jest umieszczany na opakowaniu, a który nie zawsze musi oznaczać, że produkt rzeczywiście nie nadaje się do spożycia, zwraca też uwagę najnowszy raport „Future of Food” opracowany przez Instytut Infuture Natalii Hatalskiej przy współpracy z Tesco.

Autorka raportu podaje przykład makaronów z pszenicy durum, których data minimalnej trwałości określona jest najczęściej na ok. 2 lata, tymczasem makaron ten można jeść wiele lat później, potencjalnie bez żadnych zagrożeń dla zdrowia. Podkreśla, że niemiecki minister ds. żywności i rolnictwa Christian Schmidt już w 2016 r. zapowiedział, że będzie dążył do zniesienia obowiązku podawania terminu przydatności do spożycia, aby walczyć z plagą wyrzucanego jedzenia.

W lutym 2017 r. w Kolonii powstał sklep oferujący m.in. produkty, którym skończyła się data minimalnej
przydatności do spożycia. Teoretycznie są to wyroby przeznaczone do wyrzucenia lub zniszczenia, choć nadają się do jedzenie, a jedynie wyglądają gorzej (są to m.in. owoce i warzywa). W sklepie tym nie obowiązują ceny - klient sam decyduje, ile chce zapłacić za taki produkt. Podobny sklep działa w Kopenhadze, a zaopatrywany jest przez wolontariuszy.

Tymczasem w Polsce, z najnowszych inicjatyw, które mają ograniczyć marnowanie żywności, realizowana jest właśnie taka, który ma na celu minimalizowanie skali już na pierwszym etapie na produkcji. Procedury MOST (Model Ograniczenia Strat i Marnowania Żywności z Korzyścią dla Społeczeństwa) w obecnym kształcie dotyczą wyłącznie produktów mleczarskich, jednak planowane są prace nad innymi kategoriami produktów. Za projekt odpowiadają Banki Żywności. Szczegóły tutaj:

http://handelextra.pl/artykuly/200776,most-sposobem-na-marnowanie-zywnosci-w-produkcji

  • Data minimalnej trwałości* to data, do której prawidłowo przechowywany lub transportowany środek spożywczy zachowuje swoje właściwości fizyczne, chemiczne, mikrobiologiczne i organoleptyczne. Data powinna być poprzedzona określeniem "Najlepiej spożyć przed" albo określeniem "Najlepiej spożyć przed końcem".
  • Termin przydatności do spożycia** to termin, po upływie którego środek spożywczy traci przydatność do spożycia; termin ten jest podawany do oznaczania środków spożywczych nietrwałych mikrobiologicznie, łatwo psujących się; data powinna być poprzedzona określeniem "należy spożyć do:"

*/** Źródło: PFPZ

 

Ilona Mrozowska 1820 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.