Makro wycofuje się ze sprzedaży jaj z chowu klatkowego

To pierwsza hurtownia spożywcza w Polsce, która składa taką deklarację.

Makro Polska podjęło decyzję po rozmowach ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, należącym do globalnej koalicji Open Wing Alliance. - Zależy nam na dobrym traktowaniu zwierząt, stąd decyzja o wycofaniu ze sprzedaży jaj z chowu klatkowego. Wierzymy, że w ten sposób przyczynimy się do poprawy warunków życia kur niosek w Polsce mówi Eric Poirier, prezes Makro Polska.

W maju Piotr i Paweł poinformował, że jest kolejną marką obok Biedronki, Lidla, Kauflandu, Aldiego i Netto, która oficjalnie zadeklarowała rezygnację ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego, tak zwanych „trójek”. Wszystkie sieci mają to zrobić właśnie do 2025 r.

Według badań IBRiS, przeprowadzonych na początku 2016 r. na zlecenie Stowarzyszenia Otwarte Klatki, działania na rzecz zaniechania chowu klatkowego popiera 78 proc. konsumentów. Wiąże się to z rosnącą społeczną świadomością na temat problemów dobrostanu zwierząt i realiów hodowli przemysłowej.

Widoczny trend rezygnacji z jajek z chowu klatkowego wysyła producentom jasny sygnał o potrzebie zmiany systemów hodowli. Taką deklaracje w rozmowie z "Handlem Extra" złożyły już Fermy Drobiu Woźniak, największy producent jaj w Polsce. Szczegóły w artykule: http://handelextra.pl/artykuly/197969,fermy-drobiu-wozniak-zwiekszaja-produkcje-jaj-z-chowu-sciolkowego

Ilona Mrozowska 1902 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.