Filtr na półce

Szczyt sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji słonecznej przypada na okres maj-lipiec. Roczna sprzedaż tych produktów w Polsce to ponad 90 mln zł.

Półka z tzw. kosmetykami słonecznymi może być bardzo szeroka. Jak tłumaczy Magdalena Koćwin, brand manager w firmie Bielenda Kosmetyki Naturalne, przed sezonem letnim i zaraz po nim największe zapotrzebowanie jest na produkty brązujące. Pojawiają się one w dwóch kategoriach: przygotowujących ciało na nadchodzący sezon oraz przedłużających efekt opalenizny. W samym sezonie prym w sprzedaży wiodą produkty do bezpiecznego opalania oraz po opalaniu. Do opalania oczywiście z filtrami UVA/ UVB, po opalaniu – balsamy i mgiełki nawilżające.

Dax Cosmetics, która produkuje i sprzedaje produkty słoneczne od prawie 30 lat, definiuje rynek kosmetyków słonecznych według trzech segmentów. Główny, realizujący ok. 70 proc. sprzedaży, to preparaty zawierające filtry ochronne. Pozostałą część stanowią produkty po opalaniu oraz kosmetyki przyspieszające proces powstawania opalenizny. – Tak definiowany rynek w 2016 r. wart był ponad 90 mln zł. Najwyższy szczyt sprzedaży jest między majem a lipcem – mówi Jolanta Kamińska, senior product manager w firmie Dax Cosmetics. Choć przyznaje, że o poziomie sprzedaży decyduje głównie pogoda. Wysokie temperatury i słońce sprawiają, że z półki szybko znikają produkty z ochroną SPF, natomiast pochmurna i deszczowa aura wpływa na wzrost zainteresowania samoopalaczami i przyspieszaczami opalania.

Jak wskazuje Nivea, Polacy preferują faktory ochronne o średniej wysokości. Wybierając się na wakacje w kraju, najczęściej sięgają więc po produkty z filtrem na poziomie 10-20 SPF. Na filtr SPF 30 częściej decydują się osoby o wrażliwej, jasnej skórze lub te, które wyjeżdżają na zagraniczne urlopy do ciepłych krajów. Dla dzieci najczęściej wybierana jest ochrona na poziomie SPF 50+. Ale na przykład w portfolio Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona w 2016 r. znacznie lepszą sprzedażą cieszyły się produkty o wysokiej i bardzo wysokiej ochronie, czyli SPF 30-50. Podobny trend obserwowany jest w firmie Bielenda Kosmetyki Naturalne. – Zapotrzebowanie rynku związane jest z rosnącą świadomością społeczną na temat zagrożeń, jakie niesie ze sobą niewłaściwe korzystanie ze słońca – mówi Magdalena Koćwin.

To niejedyny trend obserwowany na rynku kosmetyków do opalania i po nim. Okazuje się też, że rodzice coraz częściej decydują się na zakup kosmetyków przeznaczonych specjalnie dla dzieci. – To dobra tendencja, ponieważ ich formuły są opracowywane specjalnie z myślą o potrzebach skóry najmłodszych, a więc lepiej im służą – podkreśla Agnieszka Kobylińska, brand manager Nivea Sun w firmie Nivea.

Trend ten sprawia, że niemal każdy z producentów ma takie produkty w ofercie. Ziaja w 2017 r. poszerza ofertę słoneczną między innymi właśnie o dwa nowe produkty dla dzieci – mleczka w sprayu SPF 30 oraz po opalaniu. Pod marką Soraya (Orkla Care) bestsellerem jest Wodoodporny balsam do opalania SPF 30 dla dorosłych oraz Soraya Wodoodporny balsam do opalania dla dzieci SPF 50.

Dax Cosmetics dba na przykład, aby produkty dla najmłodszych miały pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, co sprawia, że rodzicie jeszcze chętniej po nie sięgają.

Producenci zwracają ponadto uwagę na produkty familijne, czyli kosmetyki stworzone tak, aby korzystać z nich mogli zarówno dorośli, jak i dzieci. W tym przypadku duże znaczenie ma łatwa aplikacja kosmetyku, a więc najlepiej, jeśli będzie podany w sprayu. Izabela Łopińska, dyrektor rozwoju oferty produktowej w Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona, podkreśla jednak, że z preparatów familijnych powinny korzystać raczej starsze dzieci. – W naszym portfolio w linii Sun Balance jest zarówno produkt dla najmłodszych
– Wodoodporne mleczko do opalania dla dzieci 1+ SPF 50, jak i wodoodporne familijne mleczko do opalania SPF 50 o większej pojemności stworzone z myślą o całej rodzinie – podkreśla Izabela Łopińska.
 
Nowe i podstawowe formuły
Mimo że rynek produktów kosmetyków do opalania i po opalaniu w Polsce jest wyjątkowo kapryśny (krótkie lato/zmienna pogoda), producenci dość odważnie w niego inwestują. Ziaja oferuje 16 produktów słonecznych z serii Sopot Sun, pięć z serii Ziajka oraz trzy kremy do twarzy Ziaja Med z kuracji ochronnej UVA + UVB z SPF 50+.
– Oferta Sopot Sun będzie wspierana promocjami konsumenckimi oraz materiałami POS. Planujemy również przeprowadzenie działań marketingowych z wykorzystaniem narzędzi online. Jak co roku zapraszamy również na letnie stoiska Ziai w miejscowościach wypoczynkowych – mówi Joanna Kowalczuk, kierownik marketingu firmy Ziaja.

W portfolio marki Soraya znajduje się 21 produktów, wśród których są kosmetyki ochronne z filtrami, kosmetyki po opalaniu oraz produkty przyspieszające opalanie i utrwalające opaleniznę. W linii znalazło się również 5 produktów dla dzieci, a także żel S.O.S. po opalaniu, który ma łagodzić podrażnienia i przynosić ulgę poparzonej skórze.

Nivea podkreśla, że obecna jest w każdym segmencie kosmetyków stosowanych przy pielęgnacji słonecznej, podanych w taki sposób, aby każdy konsument mógł wybrać coś dla siebie, a więc: balsamy, mleczka, olejki, kremy czy mgiełki. Łącznie to około 20-30 różnych produktów składających się na linie: Sun, Sun Kids i Baby Sun. Nowością jest formuła Nivea Sun zastosowana w produktach do opalania, która oprócz ochrony przeciwsłonecznej dba także o ubrania, nie pozostawiając na nich plam.

Z innowacyjnych rozwiązań Farmona wskazuje z kolei na swój dwufunkcyjny krem do twarzy, który w jednym opakowaniu mieści dwa kremy o zróżnicowanej ochronie – SPF 15 i 50. Łącznie w linii kosmetyków do pielęgnacji słonecznej Farmona ma 10-12 produktów.

Firma Dax Cosmetics w sezonie 2017 wprowadziła do sprzedaży specjalistyczną linię Dermo Line, którą budują hipoalergiczne produkty do ochrony przed słońcem, ale dla cery wrażliwej i naczynkowej. Łącznie w linii Dax Sun producent oferuje prawie 40 różnych kosmetyków.

Bielenda Kosmetyki Naturalne jeszcze w 2016 r. pod marką Bikini sprzedawała 11 produktów, ale w 2017 r. jest ich już 15.
– Tak aby każdy znalazł w naszej ofercie kosmetyk odpowiedni dla danego rodzaju skóry oraz swoich oczekiwań – podkreśla Magdalena Koćwin. Koniecznie w niedużym poręcznym opakowaniu, a więc 150-200 ml, tak aby mogło zmieścić się w plażowej torebce lub kosmetyczce.

Producenci dbają ponadto, aby ich wyroby można było kupić w sezonowych punktach sprzedaży, które otwierają się w kurortach wypoczynkowych, czyli w górach, na Mazurach i nad Bałtykiem.

Zdjęcie: bank zdjęć Photogenica

____________________________________________________________________________________________________________________________________

Co to jest SPF?
Nie wszyscy klienci wiedzą, co właściwie oznacza skrót SPF i czym mają się kierować, wybierając preparat do opalania. Warto zatem znać kilka podstawowych informacji na ten temat. SPF to wartość liczbowa filtra (UVA i UVB), która określa zdolność ochrony przeciwsłonecznej danego kremu. Wartość ta mówi, jak długo można przebywać na słońcu bez oparzenia skóry. Bez filtra oparzenie ciała następuje po upływie ok. 15 minut.
SPF to wielokrotność tego czasu, a poszczególne liczby przy tym wskaźniku pomnożone przez 15 minut oznaczają właśnie czas opalanie bez oparzeń:
• SPF 8 – 2 godziny (8 x 15 = 120 min)
• SPF 10 – 2,5 godziny    
• SPF 15 – 3 godziny i 45 minut
• SPF 20 – 5 godzin    
• SPF 30 – 7 godzin i 30 minut
• SPF 50 – 12 godzin i 30 minut    
• SPF 50+ – powyżej 12 godzin i 30 minut
Źródło: polki.pl

Ilona Mrozowska 1902 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.