Lato to najlepszy okres dla lokalnych placówek

- W placówkach małoformatowych największą liczbę paragonów raportuje się w miesiącach letnich, ponieważ wysokie temperatury zachęcają klientów do zakupów napojów, lodów i piwa - mówi Hubert Hozyasz (na zdjęciu), prezes zarządu Centrum Monitorowania Rynku o sprzedaży w sklepach do 300 mkw.

Jak kształtowała się sprzedaż oraz dynamika zmian w sklepach małoformatowych w ostatnim roku? 

W ostatnich 12 miesiącach, licząc od maja 2016 r. do kwietnia 2017 r., wartość sprzedaży w tym formacie sklepów wzrosła o 3,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej, mimo iż liczba transakcji zmniejszyła się o prawie 3 proc. 

Ile wynosi średnia wartość koszyka?

Sklepy małoformatowe do 300 mkw. są miejscem zakupów uzupełniających i impulsowych, dlatego bardzo często zdarzają się tam transakcje dotyczące zakupu jednego lub dwóch produktów o niewielkiej wartości. Z naszych danych wynika, że w okresie od maja 2016 r. do kwietnia 2017 r. średnia wartość wszystkich koszyków wyniosła 12,96 zł, przy czym prawie 30 proc. wszystkich zaraportowanych w tym czasie paragonów miało wartość poniżej 5 zł. Średnia wartość koszyka wzrosła o 8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej, za co odpowiadały w dużej mierze wyższe ceny papierosów i niektórych kategorii spożywczych, m.in. masła, cukru, lodów czy kawy. 

Jak w mniejszych sklepach wypadają świąteczne zakupy Polaków?

Najwyższe średnie wartości transakcji raportowane są oczywiście w okresach przedświątecznych. Kiedy tuż przed świętami okazuje się, że czegoś zabrakło lub pojawiła się nowa potrzeba, większość klientów nie traci czasu na wizyty w hipermarketach, tylko kieruje swoje kroki pobliskiego sklepu osiedlowego i kupuje potrzebne mu produkty, nie zwracając uwagi na cenę. 

Przyglądając się danym z paragonów z grudnia 2016 r., można zauważyć, że w tygodniu poprzedzającym tydzień świąteczny średnia wartość zakupów wynosiła prawie 14 zł, ale już w tygodniu, w którym wypadały święta, wzrosła do 16,76 zł. Wyraźne wzrosty średniej wartości paragonu są widoczne też przed Wielkanocą
– w kwietniu 2017 r. w tygodniu zakończonym Niedzielą Wielkanocną klienci wydawali na zakupy średnio 15,72 zł.

Które kategorie produktów dominują w handlu małoformatowych? Czy w ostatnich latach nastąpiła zasadnicza zmiana?

Klienci tych sklepów, niezmiennie spośród wszystkich kategorii FMCG, najwięcej wydają na papierosy – w omawianym okresie ich udział w całkowitych wydatkach w sklepach małoformatowych wyniósł ponad 17 proc. Co ciekawe, sprzedaż tej kategorii zwiększa się mimo wzrostu cen, a także regulacji prawnych mających na celu ograniczenie zainteresowania wyrobami tytoniowymi. Na początku 2017 r. w sprzedaży pojawiły się nowe opakowania papierosów z obrazkami, które miały działać zniechęcająco na palaczy, jednak na razie trudno mówić o sukcesie tej akcji. Jak wynika z danych CMR, w okresie od stycznia do kwietnia 2017 r. w sklepach małoformatowych zarejestrowano nawet niewielki wzrost (o 0,4 proc.) liczby transakcji zakupu papierosów w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. 

W sklepach małoformatowych do 300 mkw. nadal najważniejszymi kategoriami FMCG pod względem wartości sprzedaży pozostają obok produktów tytoniowych, alkohole oraz napoje. Te trzy grupy niezmiennie generują niemal 50 proc. obrotów placówek małoformatowych. W ostatnich 12 miesiącach sprzedaż każdej z tych kategorii w ujęciu wartościowym wzrosła, jednak pod względem liczby transakcji w przypadku napojów i alkoholu odnotowano spadki. W tym czasie zmniejszyła się liczba paragonów z największymi kategoriami alkoholowymi, czyli piwem i wódkami czystymi, znacznie gorzej niż przed rokiem radził też sobie cydr, mniej nabywców znalazły również napoje winopodobne. 

Klienci sklepów małoformatowych częściej niż rok temu kupowali i więcej płacili natomiast za wódki smakowe, whisky oraz wino stołowe. Widoczne wzrosty odnotowano również w małych i niepopularnych do tej pory kategoriach alkoholi, takich jak likiery czy brandy.

W małym formacie jest potencjał do rozwoju sprzedaży mniejszych, często wręcz niszowych kategorii, które mają wprawdzie znikomy udział w całości obrotów, ale mogą stanowić swego rodzaju magnes na klientów. Przykładem może być zdrowa żywność, której dostępność, a co za tym idzie – sprzedaż, systematycznie rośnie. W ostatnich
12 miesiącach liczba transakcji oraz wartość sprzedaży produktów sojowych i ryżowych była o ponad 40 proc. wyższa niż rok wcześniej. W omawianym okresie znacznie zwiększyła się też sprzedaż napojów energetyzujących i izotonicznych, mleka smakowego, a także wygodnych i szybkich w przygotowaniu chłodzonych dań gotowych.

Kategorią, która odnotowała widoczne spadki, były natomiast karty prepaid. Obowiązek rejestracji kart SIM przełożył się na zmniejszenie zainteresowania nie tylko starterami, ale też doładowaniami. W ostatnich 12 miesiącach liczba transakcji zakupu oraz wartość sprzedaży starterów spadła o ponad 40 proc., liczba paragonów z doładowaniami była natomiast niższa o około 16 proc.

Jak prezentuje się sprzedaż w miesiącach letnich?

W sklepach małoformatowych raportuje się wówczas największą liczbę paragonów, ponieważ wysokie temperatury zachęcają klientów do zakupów napojów, lodów czy piwa. Na paragonach z tymi kategoriami często nie ma żadnych innych produktów, co świadczy o tym, że potrzeba zaspokojenia pragnienia lub ochłody często jest jedynym powodem wizyty w pobliskim sklepie. Pogoda jest kluczowym czynnikiem dla sprzedaży wielu kategorii, a tym samym ma istotny wpływ na wyniki sklepów, co wyraźnie pokazują dane z dość chłodnych letnich miesięcy 2016 r. 

Ubiegłorocznego sezonu do udanych nie mogą zaliczyć między innymi producenci lodów, ponieważ np. w sierpniu liczba paragonów z tą kategorią była aż o 30 proc. niższa niż w rekordowo ciepłym sierpniu 2015 r. Niższa niż rok wcześniej temperatura w lipcu i sierpniu nie pozwoliła również browarom cieszyć się w pełni z efektu Euro 2016. Mimo emocji, z jakimi wiązały się dla Polaków zeszłoroczne mistrzostwa Europy w piłce nożnej, i dobrych wyników sprzedażowych osiągniętych w czerwcu w całym 2016 r. w sklepach małoformatowych odnotowano niewielki spadek liczby paragonów z piwem w porównaniu z 2015 r. Mniejsze zainteresowanie takimi typowo letnimi kategoriami przełożyło się na spadek łącznej liczby transakcji w sklepach małoformatowych.

Jak kształtuje się sprzedaż z 1 mkw. w sklepach w zależności od ich powierzchni sprzedaży? 

Z danych CMR wynika, że w całym 2016 r. średnia wartość sprzedaży przypadająca na 1 mkw. w sklepach małoformatowych do 300 mkw. była o ponad 20 proc. wyższa niż w supermarketach o powierzchni od 301 do 2,5 tys. mkw. Reguła, że im mniejsza jest powierzchnia, tym wyższa średnia wartość sprzedaży na mkw. potwierdza się również, jeśli weźmiemy pod lupę same sklepy małoformatowe – w omawianym okresie w placówkach o powierzchni do 100 mkw. obroty z jednego metra kwadratowego były o 14 proc. wyższe niż sklepach o powierzchni 101-300 mkw.

Zmniejsza się liczba małych sklepów, rośnie konkurencja ze strony dyskontów, czy w związku z tym obserwuje pan spadek znaczenia kanału małoformatowego?

Na serwery CMR codziennie spływają dane o ok. 3 mln transakcji dokonywanych w różnego formatu sklepach spożywczych. Z naszych danych wynika, że mimo spadku liczby sklepów małoformatowych – głównie za sprawą malejącej liczby niezależnych podmiotów – udział tego formatu w całkowitej wartości sprzedaży sklepów mało- i wielkoformatowych, z wyłączeniem dyskontów, nie zmniejsza się znacząco i wciąż oscyluje wokół 50 proc.

Barbara Mikusińska 593 Artykuły

Współtwórczyni „Handlu”. Od początku jego istnienia, czyli od 1993 r., redaktor naczelna. Globtroterka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.