Sprzedaż detaliczna w kwietniu spadła. Nie dotyczy to żywności, kosmetyków ani ubrań

Sprzedaż detaliczna w kwietniu 2017 roku była niższa niż w marcu o 1,4 proc. Jednak w przypadku żywności i napojów odnotowano wzrost, i to najmocniejszy spośród wszystkich grup.

To efekt Wielkanocy, która, w przeciwieństwie do 2016 roku, wypadła w kwietniu, a nie w marcu.

W cenach stałych sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych wzrosła o 4,6 proc. wobec marca, najmocniej spośród wszystkich grup produktów i usług. Wzrost w ujęciu miesięcznym odnotowały jeszcze „farmaceutyki, kosmetyki i sprzęt ortopedyczny” ( o 3,6 proc.), „odzież, tekstylia, obuwie” (o 3,1 proc.) oraz „pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach” (o 3,0 proc.). W pozostałych segmentach nastąpił spadek.

Rok do roku sprzedaż żywności zwiększyła się w cenach stałych o 9,4 proc.

W cenach bieżących, czyli z uwzględnieniem inflacji, artykułów spożywczych sprzedano o 4,5 proc. więcej niż w marcu oraz o 12 proc. więcej niż w kwietniu 2016 roku. Tu jednak w ujęciu miesięcznym najwyższy wzrost zanotowały odzież i obuwie (o 6 proc.), a w ujęciu rocznym paliwa (o 20,2 proc.). To skutek wzrostu cen w tych kategoriach.

Ogółem sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła rok do roku o 6,7 proc., zaś w cenach bieżących – o 8,1 proc. Miesiąc do miesiąca odnotowano spadki: o 1,4 proc. w cenach stałych i o 1,2 proc. z uwzględnieniem inflacji.

Magdalena Weiss 509 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.